[ Rules ] [ ot / g / m ] [ pt / snow / w ] [ meta ] [ Matrix ] [ Discord ]

/ot/ - off-topic

Name
Email
Subject
Comment
File
Youtube
Password (For post deletion)

File: 1663172555899.jpg (72.23 KB, 960x491, kawusia.jpg)

No. 1339537

ogólny polskojęzyczny wątek dla nonek z polski! od luźnych pogaduch do rozmów o potencjalnych polskich krowach

miejmy nadzieje że go nie zbanują tym razem

poprzedni >>1073882
martwy wątek na /int/ >>/int/1544

No. 1340062

File: 1663196192282.jpg (405.49 KB, 1440x1800, tumblr_7726c7a8661a6eb11bb7489…)

Hmm ciekawe jak to się skończy (oby dobrze)

No. 1340065

File: 1663196637533.gif (1.45 MB, 498x498, sól.gif)

>polskie krowy
Dlaczeeego syyypiecie sól na me rany…

No. 1340639

>>1340062
miejmy nadzieje, nona
>>1340065
nadal się zastanawiam czy są jeszcze jakieś polskie lolkrowy warte dyskusji. na farmach kiwi nie mogli dojść do porozumienia kto ma najwięcej mleka i zasługuje na wątek.

próbuję sobie przypomnieć swoje personalne lolkrowy polskie i chyba to była bunny_kou i nanamichan, jeszcze kilka osób których pseudonimów nie pamiętam ale na pewno znalazłam je przez ask.fm (ktoś pamięta?)

No. 1340695

File: 1663244965701.png (357.17 KB, 484x477, LPH0o81.png)

Witam anonki;
Co do polskich krów to mysle ze mamy troche messy osobowości w polskich internetach, może nie wszyscy są tak inbiarscy jak Klaudeliza ale jest potencjał i fajnie sie śledzi: np. Maja Staśko, duet Deynn / Majewski czy Psycho Couple (przynajmniej swego czasu, chyba sie uspokoili po rozmnożeniu). Ogólnie polecam grupkę CSI Hydepark na fb w takich tematach, pamietam ze nawet ktoś tam kiedyś wspominał LC lol
BTW ogląda któraś z was Top Model? Zawsze tam sobie chętnie wrzucali jakieś "kontrowersyjne mniejszosci" zeby podbic zainteresowanie ale wyjątkowo nieudany im się trans trafił w tym roku; oczywiście wszyscy na tak haha

No. 1340701

>>1340695
holy shit, ten tranzol wygląda jak taki moid incel

maja staśko ma potencjał krowy ale też kasia babis/kiciputek jest mleczną krową. nie jestem pewna czy poszła w delete fucking everything i blog kiciputek jest nadal na waybacku, jej związki z analizatorniami i powiązanymi krowami.

No. 1340707

>>1340701
Jezu tak, nie wymieniłam Babis bo uznałam ją za zbyt niszową śledziłam zawsze jak coś się działo koło niej. Przyznam się że słuchałam nawet jej podcastu i każdy odcinek to było "Kasia nie wspominaj o swojej operacji nosa CHALLENGE: failed", laska nie jest w stanie sie zamknąć na ten temat. Niestety po inbie z zalando i po tym jak sie okazało że pod dywan zamieść się nie da, przestała się aktywnie udzielać w necie

No. 1340715

File: 1663245916193.jpg (29.38 KB, 300x300, 17706752414098626819_mq.jpg)

>>1340707
Samefag ale musze sie poprawić bo widze że ma nowy podcast; ide o zakład tho że odpuściła sobie robienie fangrupek na fejse

No. 1340766

File: 1663249704257.png (284.13 KB, 573x764, słodkamadzia.png)

Z takich bardziej oczywistych krów to jest np moja kochana Izabela Kisio. Magda Gessler kiedyś (nie wiem czy wciąż) miała odpały na fb i jeździła po randomach w komentarzach, chociaż nie wiem czy to się kwalifikuje na mleko. Gonciarz też się nadaje moim zdaniem, jak zresztą sobie fagasy z kw w tym swoim nieszczęsnym polskim wątku postanowili.
>>1340639
O jezu, ja Bunny bardzo lubiłam jak byłam nastolatką ale dramy z nią związane pamiętam jak przez mgłę. Może ktoś mi zrobić recap? Jedyne co mi się to kojarzy to jazdy o to, że jest gruba kek

No. 1340943

Dołączyłabym ale mój polski jest okropny. Nie znam żadnych polskich lolcows, to chetnie o jakis co pokarzecie poczytam

No. 1341018

File: 1663264471657.jpg (739.71 KB, 1536x2048, gucci.jpg)

>>1340715
Teraz udziela się na tiktoku, twitchu i oczywiście twitterze. Ostatnio chwaliła się brzydkimi tapetami od Gucci w jej nowym domu.
Laska była niezłym źródłem beki już w czasach analizatornii, pisała czasem takie idiotyzmy, że głowa mała, w dodatku wyłaził kompleks ofiary i nie potrafiła przyjąć krytyki. Od tamtego czasu niezbyt dorosła, nawet zaczęła się zachowywać bardziej infantylnie po rebrandingu z insta baddie na cokolwiek to jest teraz.

No. 1341025

>>1339537
>Polish
Not a real language

No. 1341094

>>1341018
A jak sie nazywala analizatornia do której Babis pisała?

No. 1341155

>>1341094
Niezatapialna Armada, ale ona może ze dwa razy napisała jakiś fragmencik analizy, głównie komentowała, siedziała na ich forum i używała ich jako prywatnej armii, gdy się kłóciła z innymi blogerami. Odcinek dziadów fantastyki o Achaii imo jest mocno "zainspirowany" analizą z Armady. Na tym forum było więcej lewicowych aktywistek, np. Prezydentka internetu, Paprota i chyba Tess. Któreś nawet przeprosiły za wyśmiewanie nastolatek piszących fanfiki.

No. 1341166

File: 1663275505732.gif (1.15 MB, 444x250, ef3ae7c692e7b71a69efaca524ddb4…)

Nie mam pojęcia o kim to jest ale
>>1341155
>Achaja
Czas umierać

No. 1341172

>>1341155
Ooo czytalam ich od czasów kiedy jeszcze nazywali się Sierżant und Saper a jakos nie zauważylam, ale jeśli faktycznie głownie na forum się udzielała to się nie dziwię. W retrospekcji, ja sie smialam z chujowych opowiadań jak miałam sama jakieś 14 lat, ale niektóre analizatorki tam cisnące z nastolatek piszących pierwsze opka to juz wtedy były dorosłe kobiety, internet to serio było totalnie inne miejsce te 10+ lat temu.
Niezatapialna Armada w ogole znalizowała Achaję też ale nie miałam psychy tego czytać, cieżki kontent. W ogóle polska fantastyka jest strasznie mizoginistyczna, najgorzej że jak się za dzieciaka czytało to człowiek był tak przesiąknięty tym męskim szowinizmem z każdej strony że - ja przynajmniej - aż tak tego nie zauważałam; a potem zinternalizowana mizoginia "nie wiadomo skąd" lol

No. 1341622

>>1341018
Kasia naprawdę jest głupia i nie rozumiem jak ona po tylu latach nie może nauczyć się przyjmowania krytyki. W sumie analizatornie, samo podejście jakie tam ludzie mieli sprał jej mózg. Też ona nie chce aby ktoś wykopał jej przeszłość dlatego kiciputek jest prywatny albo usunięty. Miejmy nadzieje, że wayback nadal ma ten kontent.

>>1341155
Q też była moją personalną lolkrową. Od zawsze wiedziałam że i tak jest kobietą i ten cały larp o byciu literą był śmieszny. Od kiedy zrobiła rebranding na "Prezydentkę internetu" (takie feminatywy są w chuj toporne i to głupio brzmi ale ona musi być speszful) pogrążyła się ona bardziej. Reszty nie znam ale samo forum SuS było pełne krów, pamiętam że je jakiś czas temu znowu sprawdziłam. Było mniej aktywne ale pamiętam jeden temat o troonach, gdzie była dziewczyna która wykładała porządne argumenty że troony to niebezpieczeństwo dla kobiet i dzieci, że jest to choroba psychiczna a niektóre osoby z forum ją tak napadły, nawet nie miały porządnych argumentów i leciały same ataki ad hominem bo nie podziela ich zdania o moidach incelach w damskich szmatach.

>>1341172
Same, ale u mnie to było gdy to była już Niezatapialna Armada. Czytałam też Przyczajoną Logikę (teraz chyba już usunięta?) i naśmiewanie z opek mnie śmieszyło gdy byłam dzieciakiem ale teraz trochę uznaje to za żałosne.

No. 1341721

>>1341155
>>1341172
>>1341622
nta ale nie sądziłam, że aż tyle krów na analizatorniach było. I zawsze odnosiłam wrażenie, że to analizowały jednak osoby niewiele starsze od autorek opek a nie dorośli ludzie, w sensie poziom humoru był taki dość licealny, w szczególności na tych wcześniejszych analizatorniach jak Locha Snejpa. Całe życie się człowiek czegoś nowego dowiaduje.

No. 1341730

I fucking despise poles and non flavoured milk

No. 1341736

>>1341721
A locha snejpa nie była ocenialnią? W sensie, że ludzie zgłaszali się tam dobrowolnie w odróżnieniu od procesów analizatornii

No. 1341738

>>1341721
z tego co wiem większość dziewczyn z analizatorni były studentkami, o ile pamiętam co pisała kura z biura sierżant i saper były studentkami kiedy zaczęły sus. później armada dręczyła nastolatki jak już blog był prowadzony przez dorosłe osoby, w sumie kojarzyłam jedną osobę której (fatalne) opko skończyło na armadzie i ból dupy był potężny. poza tym na pewno było podobne z przyczajoną logiką, one na pewno nadal były na studiach kiedy był peak analizatorni.

analizatornie były moimi repressed memories do kiedy dowiedziałam się, że babis odwala takie inby i całe mleko co pamiętam wróciło. ogólnie analizatornie i oceniarnie są bardzo polską częścią internetu od połowy lat 00. do około 2015 roku.

>>1341736
nta ale locha snejpa jest uważana za pierwszą z analizatorni, za tą która zaczęła trend pastwienia się nad opkami autorstwa gimnazjalistek.

No. 1341739

>>1341736
Z tego co pamiętam to nie. Co prawda nie wiem jak Locha zaczynała ale potem to były analizy mylogowych fanfików z hp.

No. 1341747

File: 1663326417519.jpg (8.08 KB, 194x259, indhhhex.jpg)

>>1340639
dobrze pamiętam Nanamichan. Od niej wyszła przecież Queen of the black, pomyśleć, że się to dziecko tak stoczyło

No. 1341748

>>1341747
same fag, pic unrel, ale EFF Kozłowska też jest warta uwagi, nie ma to jak być surową wegańską tłumaczącą, że nie wolno jeść trupów a sama karmi psa surowym mięsem i nie widzi w tym problemu

No. 1342043

ciekawe jak długo pociągnie ten wątek, specjalnie zgłaszam obcojęzyczne wątki bo jestem salty że nasze wątki były zamykane

No. 1342154

Nie mogę uwierzyć, że ten wątek istnieje, haha. Przyznam, że bardzo dziwnie jest czytać to połączenie polskiego z tymi wszystkimi lolkrowowymi terminologiami, już samo to mnie śmieszy. Ja jestem raczej zacofana, jeśli chodzi o polskie krowy, ostatni raz jak kojarzyłam coś z polskiego internetu to był może 2010. Po prostu nie da się patrzeć na tych wszystkich instagramerów, tiktokerów i na inne rodzime gwiazdeczki, z jakiegoś powodu są jeszcze gorsze niż zagraniczne. Czasem widuję je, gdy Wojewódzki zaprasza do programu "osobistości" (nawiasem mówiąc, Wojewódzki też niezła krowa), jakieś Żabsony, jakieś groupie z Warsaw Shore teraz trenujące MMA, wszyscy z milionami wyświetleń i strasznie sławni, a ja nigdy nie wiem, kto to jest.
>>1341622
>>1341721
Miło natomiast zobaczyć, że również pamiętacie analizatornie i onetowskie czasy. Mnie też to śmieszyło, ale w podstawówce. Prawda jest taka, że to było żałosne, że licealistki i studentki ryją z gówniarzy, które piszą te swoje pierwsze opka… to nie było nic złego. Tym bardziej, że wtedy nastolatki przynajmniej próbowały pisać i robić coś kreatywnego, teraz raczej rzadko.
Sierżant & Pepper (forum) nadal istnieje, ale nie mam pojęcia, co one tam teraz analizują, bo… nie ma czego analizować. Polskich blogspotów już chyba w ogóle nie ma. widziałam za to, że usiłowały analizować wattpady, a to już w ogóle żałosne mi się wydawało, bo jest rok 2022 a dorosłe baby nadal mają ochotę na naśmiewanie się z jeszcze młodszych osób.

No. 1342158

>>1341748
No to akurat nic dziwnego. Pies powinien jeść mięso, żeby był zdrowy, a nie nie wiadomo co wegańskiego. Ona może sobie jeść, co chce i mieć swoje opinie, ale to nie znaczy, że powinna zmuszać swojego psa do diety, która mu nie służy.
Gessler też miała fazę na wegetarianizm i z dnia na dzień usiłowała zrobić ze swoich psów wielkich wegetarianów, co moim zdaniem jest nie fair

No. 1342166

>>1341747
widziałam tę Namamichan raz w telewizji, tyle że wystrojona była w cukierkowe pastele typu scene queen/Pixielocks. Występowała w roli przyjaciółki-psychologicznego wsparcia dla dużo starszego, bogatego przyjaciela-geja, który pytał ją o radę w sprawie zakupu pierścionka zaręczynowego i planowania baby shower dla dziecka. wtf

No. 1342641

File: 1663573200062.png (413.49 KB, 1876x2487, troony.png)

>>1342154
forum miało chyba dział gdzie użytkowniczki się pastwiły nad opkami ale uznaję off-topic za bardziej mleczną część forum. Picrel, podręczna drze się na kobietę która świetnie wykłada problemy z troonami, ma poprawną argumentację i źródła.

No. 1342653

File: 1663573598270.png (200.2 KB, 1876x752, 2.png)

>>1342641
jest to napisane spokojnie w porównaniu z postem Nefariel. Ona w innych postach w tym wątku zaczęła pisać coraz bardziej emocjonalnie i agresywnie (jak rasowy troon lub podręczna) na twarde argumenty pokazane przez aż dwie użytkowniczki. Troony i ich fani nie mają dowodów na swoje tezy więc atakują prawdę.

No. 1342761

File: 1663578527635.jpg (42.32 KB, 1024x683, dsc0941-2020-06-26-165244-1024…)

>>1341738
Nie ma opcji żeby kura z biura (picrel z 2020) była studentką w ~2010, chyba że wyjątkowo późno zaczęła, ale na pewno nie wiek studencki;
przy okazji znalazłam znowu ten artykuł, troche abstrakcyjne czytać o analizatorniach na portalu typu kurier lubelski, jeszcze bardziej abstrakcja mieć świadomość że laska pracuje w straży miejskiej
https://kurierlubelski.pl/czarne-chmury-nad-pracownica-strazy-miejskiej-z-lublina-kura-z-biura-odpiera-zarzuty/ar/c1-15338904
>Prawda jest taka, że to było żałosne, że licealistki i studentki ryją z gówniarzy, które piszą te swoje pierwsze opka… to nie było nic złego.
SuS/Armada miało tam jedną taką "ałtoreczkę" która pisała tak smutne porno (o Tokio Hotel) że troche w retrospekcji jestem zdziwiona że ludzie równo gnoili tą dziewczynę przez naprawdę wiele analiz jej pisaniny, kiedy to z zewnątrz szczegolnie na dłuższą metę wyglądało niepokojąco, jest spora szansa że ktoś kto pisał tak dużo o gwałcie i brutalnej przemocy sam pochodził z takiego środowiska co jest tak średnio śmieszne
>>1342641
>Skoro o łazienkach mowa, dziwnym trafem to zawsze damskie są przerabiane na inkluzywne, męższyzni zachowują swoje
Oczywiscie to zostało bez komentarza lol, trooniary mają plute w twarz i biorą to z ochotą; sama czekam na jakikolwiek sensowny komentarz kogokolwiek z tej strony barykady w tej konkretnej kwestii ale zawsze to samo, argument zostaje zignorowany.

No. 1342764

>>1342761
chodziło mi o sierżant i saper które z tych informacji które znalazłam były akurat studentkami kiedy założyły SuS, nie chodziło tutaj o kurę która i tak dołączyła się później z całą resztą i odziedziczyła bloga. chyba źle mnie zrozumiałaś. dobrze wiem że kura jest w średnim wieku, ale poza tym dzięki za trochę dodatkowego info o niej. nawet nie wiedziałam że miała stołek w budżetówce. dziwne widzieć media piszące o takim przeżytku jakim są analizatornie w sumie.

No. 1342793

>>1342764
Aaa, ok. Z tego co przez mgłę pamiętam z SuSowego lore sierżant i saper byli parą i po tym jak zerwali w pewnym momencie - mimo tego że wtedy już były zaangażowane w tworzenie analiz inne osoby, takie jak kura właśnie - sierżant bez ostrzeżenia usunęła całą analizatornię; i stąd potem rebranding na Niezatapialną Armadę, jak już się udało wydobyć i zarchiwizować susową przeszłość. Jestem pewna że to musiała być jeszcze bardziej soczysta dramka gdzieś tam w kuluarach więc szkoda że praktycznie nie da się już nic znaleźć teraz

No. 1342813

>>1342793
nawet nie wiedziałam, że to poszło o to że sierżant i saper byli parą i zerwali. moja znajomość lore SuS/Armady nie była aż tak głęboka i nie kopałam zbytnio sama, jedynie wiedziałam o usunięciu przez to co mówili pozostali. szkoda że te dramy nie są gdzieś zarchiwizowane, z każdym kolejnym postem utwierdzam się że analizatornie były wylęgarniami lolkrów. mimo iż są zdechłe (przyczajona logika usunięta/zprywatyzowana, armada nic nie wstawiła od roku, nie wiem czy te analizy rywalek/afterów są jeszcze aktualizowane)

za to kasia babis została i odpierdziela inby nadal. polskie kiwicioty przez dwa lata nie doszły żeby jej wątek walnąć, a oni pieprzyli o towarzyszu michale (coś cichy ostatnio, podobno miał siedzieć i nie wiem czy mamusia go nie ratowała swoją pozycją, wątek na 2 strony) czy kononowiczu (nie przekroczył 15 postów chyba). oczywiście cały generalny był zajebany kłótniami i proponowaniem ludzi którzy nawet nie mają dużo mleka.

>>1342761
chodziło im o milenkę/marlenkę? sam materiał źródłowy był śmieszny przez błędy i cały absurd, przyznam że się śmiałam czytając analizy. mimo tego takie pastwienie się nad nią, z perspektywy czasu było to trochę chore.

No. 1342875

>>1342764
>dziwne widzieć media piszące o takim przeżytku jakim są analizatornie w sumie.
Pisali, bo babka z Paryżewa (swoją drogą niesamowita krowa NLOG) napisała o SuS "reportaż", iirc nawet wysłała do urzędu i SM zapytanie o komentarz.

No. 1342879

>>1342875
masz może jakiegoś linka?

No. 1342894


No. 1342915

>>1342875
Ooo, coś więcej jesteś w stanie napisać o nlogowaniu paryżewa? Nie śledzę jej jakoś super blisko ale zrobiła na mnie pozytywne wrażenie chociażby tekstem krytykującym Maję Staśko oraz (przede wszystkim) otwartą krytyką promocji i normalizacji pracy seksualnej; mało osób się odważa mówić cokolwiek na ten temat kiedy środowisko lewicujące jest w każdej sekundzie gotowe cie rozszarpać za chociażby wspomnienie że prostytucja jest zagrożeniem dla kobiet

No. 1342923

>>1342894
dziękuje!
ten tekst jest dość dobry i pokazuje ich hipokryzję (w szczególności Szproty w związku z jej działalnością "dziennikarską" i polityczną). z doxami i zgłaszaniem kury to trochę przegięcie. blogpost ale z tymi dziewczynami których wypowiedzi zostały przytoczone mogę się zidentyfikować. byłam w różnych polskich społecznościach internetowych i starsze osoby, nawet nastolatki uwielbiały jechać na dzieci bo robią coś nie tak i wiele osób przez to zniknęło, wiele nawet porzuciło swoje hobby.

>>1342915
>otwartą krytyką promocji i normalizacji pracy seksualnej; mało osób się odważa mówić cokolwiek na ten temat kiedy środowisko lewicujące jest w każdej sekundzie gotowe cie rozszarpać za chociażby wspomnienie że prostytucja jest zagrożeniem dla kobiet
to smutne, że w obecnych czasach lewica i feministki popierają prostytucję ale co spodziewać się po 3/4 falowym feminizmie i nowej lewicy. radykalne feministki walczą z prostytucją i pornografią i teksty na ten temat naprawdę zmieniły moje poglądy. klasyczna lewica jest również przeciwko temu, prostytucja jest dla nich wręcz szczytem kapitalizmu. musisz sprzedać swoją godność, ciało i psychikę. nadal nie rozumiem czemu tak dużo osób na lewo sobie przeczy popieraniem czegoś tak okropnego ale postmodernizm robi ci sieczkę z mózgu.

No. 1343007

File: 1663591345705.jpg (79.2 KB, 540x960, gaba.jpg)

>>1342915
W tym roku już uważała, że w Polsce panuje matriarchat i głupie baby tłamszą biednych facetów. Myślę, że nawet jej krytyka SW to było tylko zasygnalizowanie, że nie jest jak inne dziewczyny (feministki z mainstreamu). Codziennie na instastories jechała po kobietach za wszystko, od ilości szamponów w łazience, do łatwego życia u boku męża-informatyka, bo podobno tak wygląda rzeczywistość polskich kobiet (ale nie jej, bo ona jest wyjątkowa, ze wsi i do wszystkiego doszła sama). Teksty typu: "Baby zabraniają swoim mężom się z nią spotykać i nie rozumieją, że nie chodzi o jej urodę. Mężczyzn do niej ciągnie, bo w przeciwieństwie do Gaby, ich żony nie mają zainteresowań i intelektu.", "Skoro ona wykonuje pracę reprodukcyjną i nie narzeka (miała na myśli sprzątanie po sobie mieszkając sama w małej kawalerce), cały ten koncept to wymysły leniwych bab."
Śledziłam ją dla beki przez kilka miesięcy, niedawno ponoć zmarł jej chłopak, więc może się uspokoiła. Z jej stories zostało tylko kilka screenshotów na facebooku (picrel).

No. 1343237

>>1342894
Dzięki za link. Kurwa, ależ mnie zdenerwował ten artykuł, a raczej to co się odpierdalało na tych blogach/forach. Nie wiedziałam nawet, że poza szydzeniem z dzieci na blogach, obecnie 40-letnie krowy stalkowały je, groziły im i ich rodzinom nawet jeszcze około 2020 roku. Brak słów. Prawnicy, posłowie, pisarze, "porządne osoby" piastujące "porządne" stanowiska.
Ja tylko chciałabym zobaczyć, jak ktoś analizuje opowiadania kury. Wszystkie te 12-latki z tamtych czasów powinny założyć bloga i zanalizować "tfÓrczość" pani aŁtoreczki z Glamour.

No. 1343308

Samefag, tu jest jeszcze jeden artykuł w 2 częściach
https://www.salon24.pl/u/rozne-pytania/1096488,czy-to-rzecznik-atakowala-dzieci,2

>W jednej z analiz Kura wyraziła pogląd, że wyrzucenie ciężarnej piętnastolatki z domu jest słusznym działaniem, a używanie wobec niej wulgarnych określeń przedstawia po prostu prawdziwy stan rzeczy.

>Gabriela Panika pozwoliła także na publikację treści sugerujących, że to ofiara jest wina gwałtu, a mężczyźni nad sobą nie panują. Według dopuszczonych przez Kurę komentarzy, dziewczyna śpiąca z ukochanym w jednym łóżku, ubrana w koszulę i bieliznę prosi o gwałt oraz „sukowato szczuje”. Z kolei mężczyźni to osoby niezdolne do panowania nad swoimi popędami, bardzo męczące się w wyżej opisanej sytuacji i z powodu jej zaistnienia niemogące zasnąć.
>Należy dodać, że przez lata jedną z autorek analiz była niejaka Szprota, która opublikowała sugestię, że osoba biseksualna jest skłonna także do zoofilii. Czy „Szprotą” mogła być Katarzyna Paprota, członkini pierwszego Krajowego Zarządu Partii „Razem”?

Brawa, brawa dla pań analizatoreczek.

No. 1343322

>>1343308
Nieźle, to chyba jakieś starsze teksty, bo gdy ja znalazłam Armadę, miały wręcz tumblrowe podejście do fikcji i twierdziły, że infantylne romanse pisane przez gimnazjalistki powinny być gnojone, ponieważ są "szkodliwe społecznie".

Ciekawi mnie, co stało się z byłym Babis, to też krowa wśród polskich artystów komiksowych a ślad po nim zaginął kilka lat temu. Ponoć znowu siedzi w więzieniu.

No. 1343351

File: 1663607480276.png (506.3 KB, 700x461, blacklivesmatter.png)

>>1343308
znalazłam też ten artykuł ale tylko pobieżnie go przejrzałam, te fragmenty wręcz idealnie pokazują ich hipokryzję

>A czego NIE analizujemy?

>Nie analizujemy tekstów dobrych, dość dobrych i takich sobie. Nie ruszamy oczywistych prowokacji. Nie rozkładamy na czynniki pierwsze mitów, legend i wierzeń religijnych. Nie analizujemy Biblii, bo Mark Twain w "Listach z Ziemi" zrobił to lepiej. Nie pastwimy się nad twórczością dzieci z podstawówki.

Mają to na blogu ale na czym właśnie reputacja i sława Armady została zbudowana? Na pastwieniu się nad złymi opkami 14-latek.
>>1343322
a co ogólnie zdarzyło się z byłym babis?

poza tym, kiciputek wydaje się dość dobrze zarchiwizowany w porównaniu z przyczajoną logiką (wszystko zniknęło z internetu). http://web.archive.org/web/*/kiciputek.blogspot.com
można kopać, miejmy nadzieje że komentarze też zostały złapane.

No. 1343356

>>1343351
samefag, pic rel jest z jej posta o BLM
http://web.archive.org/web/20170713085525/http://kiciputek.blogspot.com/2016/07/po-kogo-zadzwonisz-kiedy-napadnie-cie.html
BLM ogólnie jest ostatnią organizacją którą ktoś powinnien wspierać, oni używali pieniędzy zebranych na luksusowe domy w dzielnicach które są w 99,99% białe zamiast pomóc własnej społeczności.

No. 1343464

>>1343351
>a co ogólnie zdarzyło się z byłym babis?
Siedział 10 lat za usiłowanie zabójstwa zanim z nią się związał. Brał zamówienia (po kilka tysięcy złotych), nie dostarczał rysunków. Był chyba jednym z najlepszych polskich rysowników komiksów, ale przejebał sobie życie ćpaniem i patolstwem. Być może zniknął, żeby nie oddawać kasy, ale ktoś wspominał, że znowu go zamknęli. Na deviantarcie ma nicka Gedeon.

No. 1343648

>>1343352
Same. Mi się to wydaje trochę głupie wrzeszczeć o policji w Stanach i BLM, kiedy siedzisz w Europie, w całkiem innych kraju. Ok, skomentować możesz jeśli chcesz, ale po co publikowac "och, patrzcie, wspieram BLM, czarny kwadrat na znak solidaryzacji" i chwalić się, że sypnąłeś im pieniędzmi? Po co wymuszać na wszystkich wokół,żeby włączyli się do akcji? Można współczuć poszkodowanym osobom, jasne, ale… no sorry, ale jaki jest sens pouczać Polaków w sprawie problemu dotyczącego USA?

No. 1343748

File: 1663626160510.jpg (144 KB, 1200x627, emo.jpg)

Skoro już mówimy o Onetowych czasach, to ciekawe, kto pisał Emo Martynkę. Ten blog był jawną parodią emo blogasków, pisany tzw. "traffką" albo "pokemonami", czyli raz duża, raz mała litera (kek ostatni raz myślałam o tych terminach może ze 12 lat temu). Często tkwił w poleconych/wyróżnionych na onecie. Mam dziwne wrażenie, że autorka na 100% była o wiele starsza niż by się wydawało. Tajemnica na miarę autorki Ebony Dark'ness Dementii Raven Way…

No. 1343752

>>1343748
One się ujawniły w ostatnim poście nie? Dwie dziewczyny i to chyba takie gimnazjalistki. Ale nie pamiętam dokładnie, tyle lat minęło.
Osobiście nie śledziłam tego bloga ale moja przyjaciółka tak. Ona pokazywała mi ich ostatni wpis.

No. 1343763

>>1343752
O, nie wiedziałam o tym. Tego bloga nie dało się śledzić. Owszem, to był taki typowy onetowski humor tamtych czasów, ale tego czytać po prostu się nie dało.
Kurde, ależ tęsknię za onetem. Z chęcią bym teraz przygarnęła te wszystkie gówniane, a przez to urocze szablony.

No. 1343768

File: 1663627446543.jpg (173.22 KB, 700x503, pyfyfy.jpg)

>>1343763
tu jest ich ostatni post
https://web.archive.org/web/20110302213639/http://emo-martynka.blog.onet.pl/
a pic rel to są te dziewczyny
Też tęsknie za onetem i blogami. Wtedy każdy miał własnego bloga, ehh to były czasy. Ja miałam bloga z obrazkami anime.

No. 1343772

Co do tych wszystkich bloggerek z blogami pełnymi opinii, Kiciputek czy te wszystkie inne… tego też nie dało się czytać. Internet był (i jest) pełen grafomanek, którym wydaje się, że są takie ~inteligentne~ i ~dowcipne~, i lepsze od wszystkich. Rzadko kiedy dało się wyłowić coś dobrego, blogosfera pełna była mniejszych czy większych krów. Dlatego kiedyś czytałam tam głównie jakieś tam lepsze fanfiction potterowskie, no i wcześniej z Króla Lwa. wtedy też była moda na blogi grupowe, gdzie każdy pisał jako jakiś tam magiczny lew czy wilk, czy pies. Oczywiście w normalny, niewinny sposób, nie to co furries i inne zboczenia. Dużo fajnych wspomnień
>>1343768
Tak, a przy tym wszystko było jeszcze takie niewinne i bardziej anonimowe. Ludzie nie pchali swoich ryjów wszędzie, gdzie się dało. mówię o 2005-2009, później to juz się powoli zaczęło…

No. 1343776

File: 1663628034429.jpg (175.84 KB, 1200x900, -1414701718-4_3.jpg)

Emo blogi i onet właśnie przypomniały mi o naczelnej królowej dramy Toli z Blog 27, kek.
Dziewczyna podobno wyjechała do Ameryki i zniknęła. podobno została ~babysitter~

No. 1343781

>>1343772
>wtedy też była moda na blogi grupowe, gdzie każdy pisał jako jakiś tam magiczny lew czy wilk, czy pies
chryste panie ale mi nostalgią zarzucasz anonka, kompletnie o tym zapomniałam! pamiętam jak chciałam się zapisać do jakiejś watahy wilków
>Ludzie nie pchali swoich ryjów wszędzie
bo później social media stały się popularne i się zaczęło, social media rozjebały internet niestety. Nawet jak nasza-klasa, epuls, fotka istniała to nie było takiego szczucia mordą.
>>1343776
Ah pamiętam je!
>podobno została ~babysitter~
kek

No. 1343791

>>1343781
Nasza-klasa i inne takie photoblogi (i jeszcze było coś takiego jak grono.pl) jeszcze nie były najgorsze, nawet ze swoimi sweet fociami (praprzodek selfie kek). a gdy pewnego dnia na naszej klasie dodali jakieś tam gierki (sadzenie marchewki) i zaczęli zżynać z facebooka, to już był koniec. fejsbuk to był koniec. i teraz oto wszyscy ludzie na świecie to gwiazdy tiktoka, od patostreamów po recenzje tego, co zjedli na śniadanie, i nawet nie możesz powiedzieć "a co to kogo obchodzi", bo patrząc na liczbę followersów to… wychodzi na to, że wszystkich to bardzo obchodzi.
Z polskich pierdół internetowych to chyba tylko Wykop dalej dobrze się ma

No. 1343803

>>1343791
Racja, jak facebook stał się popularny to był koniec internetu. Internet był dla nerdowej niszy i tak powinno zostać. Kurwa ja chcę moje blogi i fora.
>Wykop dalej dobrze się ma
niestety

No. 1343827

>>1343803
jest takie aktywne jeszcze forum nostalgia.pl, widziałam tam wątki o filmach z PRL-u, starociach itd. myślałam, żeby popatrzeć czy nadaje się to do użytku, jako że mnie też często bierze na wspominanie starych czasów
Ogólnie to lolcow jest w stylu starych internetów. dobrze, że nie jest populare, pewnie 100-200 anonek max

No. 1344085

>>1343772
>wtedy też była moda na blogi grupowe, gdzie każdy pisał jako jakiś tam magiczny lew czy wilk, czy pies
Pamiętam, że dużo też było takich opek fantasy gdzie oczywiście każda laska była elfką. A obrazki poglądowe to były arty ściągnięte z deviantarta albo ewentualnie promo-arty z gier typu lineage. Arty oczywiście umieszczane bez zgody ich autorów i jakichkolwiek odnośników do autorów. teraz by nie przeszło ale wtedy to normalka była.

No. 1346353

File: 1663774979196.jpg (60.64 KB, 352x500, 391023-352x500.jpg)

znowu z tematów związanych z analizatorniami, ale może ktoś jeszcze słyszał o sitriel? jej "manga" czarna walkiria była tak złe i jeszcze do tego to zostało wydane na papierze (picrel). z tego co pamiętam wydała jeszcze jedenego obleśnego yaoica, nad którym q/prezydent internetu się pastwiła, tak jak w analizie materiału źródłowego czarnej walkirii (potterowskie yaoi) na niezatapialnej armadzie

No. 1346390

File: 1663776704962.jpg (38.54 KB, 250x357, 300.jpg)

>>1346353
O rany, twórczość sitriel była moją podporą psychiczną te 10+ lat temu, mamy sporo naprawdę spoko artystów komiksowych w polsce więc widząc że takie brzydkie i nieciekawe coś również może być wydane - i to nie tylko na własną rękę ale też pamiętam że jej komiksy pojawiały się w jakiś antologiach obok wiele lepszego towarzystwa - to była prawdziwa motywacja. Czy w ogóle wiadomo cokolwiek na jej temat? Kim jest, co robi w życiu etc.
Przy okazji w temacie brzydkiego i wydawanego to w tamtych latach był też duet vanitachi i little lady punk, one całkiem sporo powydawały mimo naprawdę baaardzo topornej kreski (picrel); ale pamietam że ich komiksy były przynajmniej całkiem śmieszne

No. 1346490

Zajrzałam na te analizatorskie strony/blogi i jestem zaskoczona, że ostatnie posty są z początku 2022. Jezu, jeszcze chce się paniom z lewicy w to bawić? Mało tego, ktoś zadał sobie trud, żeby zarchiwizować i opublikować na blogspocie Lochę Snejpa, a wypowiadają się przy tym ludzie, jakby to było nie wiadomo co, święta krowa, dziedzictwo kultury narodowej.
Tak przeglądam te ich mierna analizy i nie mogę się nadziwić, jakie to wszystko jest głupie i nieśmieszne. Pseudointeligentne, "dowcipne" wtrącenia sarkastycznych pań analizatorek po każdym jednym zdaniu. 11-13 latkom to się mogło podobać, albo ewentualnie starszym, ale wciąż niedojrzałym uczniom.
>>1346353
>>1346390
W ogóle nie znam się na mandze, anime i typowych weaboo tematach, ale to w pewnym sensie miłe, że wydają nawet te przeciętne albo złe graficznie komiksy. Rzeczywiście dobra motywacja.

No. 1347328

>>1346490
Backup Lochy mnie osobiście nie dziwi bo w okolicach roku 2005 to się robiło kopiuj-wklej wszystkich tekstów, fanfików czy fanartów które się człowiekowi podobały bo content lubił zniknąć dosłownie z dnia na dzień, więc się chomikowało.
Bardziej mnie dziwi, że osobom 30/40+ chce się marnować czas na czytanie kiepskich tekstów nastolatków, bo na takie coś to trzeba absolutnie nie mieć życia albo mieć bardzo niskie poczucie własnej wartości.
>>1346390
Vanitachi i LLP nie wypuściły też jakiejś parodii z HP? Bo pamiętam, że koleżanka miała jakiś taki śmieszny całkiem komiks właśnie i kreska chyba zbliżona. Ale wtedy ogólnie wychodziło sporo takich mangowo-podobnych tworów i to nie tylko polskich rysowników.

No. 1347446

>>1347328
Takkkk Harry potter i sezon ogórkowy, i to się w ogóle chyba w Polsce działo? One strasznie dużo rysowały, poza Akatsukiss i Potterem chyba jeszcze jakies doujiny do Kuroshitsuji, Death Note, Hetalii i troche original work, niesamowite zacięcie

No. 1349002

File: 1663953720781.jpg (178.56 KB, 750x1334, 1.jpg)

>>1342915
Akurat wrzuciła swoje najnowsze stanowisko, takie samo, jak inceli z wykopu.

No. 1349003

File: 1663953786486.jpg (217.56 KB, 750x1334, 2.jpg)

>>1349002
bonusowe przemyślenia

No. 1349008

File: 1663953861999.jpg (172.62 KB, 750x1334, img.jpg)


No. 1349030

>>1349002
No to teraz mi głupio że wydawalo mi sie że paryżewo ma jakikolwiek zniuansowany pogląd w tej sprawie. Cała ta tyrada w ogole ma mocne NLOG vibes: jestem lepsza niż libki, jestem lepsza niż radfemki, "posyłam baby do roboty", no co za wspaniała i oświecona intelektualistka

No. 1355405

File: 1664362339512.png (138.95 KB, 1658x1090, 34781a13-7cea-43ca-8f59-bea682…)

>1 USD warty powyżej 5 PLN
>Tarcza energetyczna na poziomie tak niskim ze nawet siedzac przy swiecach codziennie i tak sie nie zmiescisz w jej ramach
>Warszawa uznana za jedno z gorszych europejskich miast do życia przez The Economist
Jak tam u was nonki? Czy coś pominełam?

No. 1355460

>>1355405
>kujawski 12,99

No. 1358293

>>1355405
INFLACJA 17,2%

No. 1358395

>>1355405
Masło od 8 zł wzwyż. 10 max. Najtańsze jakie widziałam to za 7zł.

No. 1358396

Ach, no i ryza papieru kosztuje 25 do 30 zł. co tydzień/dwa cena rośnie

No. 1358738

>>1358396
nona, w niektórych miejscach już kilka miesięcy temu sprzedawali nawet po 40zł i ludzie kupowali, 25zł i tak nie jest najgorszą ceną jeśli ryza kosztuje ok. 18zł netto w zakupie. a najgorsze jest to że fabrykę w kwidzyniu kupił jakiś niemiecki konglomerat i przestawił na produkcję kartonu/tektury bo padły aż dwie fabryki w szwecji które pokrywały spore zapotrzebowanie. ceny na razie wydają się stabilne ale nie wiadomo co będzie ze wszystkim dalej przez zjebanie krautoidów/EU i ich zieloną obsesję która jest pełna kłamst i tylko istnieje żeby wzbogacić elity.

No. 1358762

>>1358738
No tak. Ta cena, którą podałam to było jakiś czas temu/lipiec albo sierpień. teraz na 100% więcej.
przesrane, szczególnie że u mnie dużo tego idzie. U nauczycieli, pracowników biurowych, itd., ze względu na rodzaj pracy.

No. 1358961

ale panika się tu robi, ludzie mówią o trzeciej wojnie światowej albo o tym że na głowę atomówka nam spadnie.
specjalnie telewizji nie oglądam i mediów unikam żeby tego nie słuchać ale od tego uciec się nie da.

No. 1361010

File: 1664716337143.jpg (252.64 KB, 1060x629, IMG_20221002_151218.jpg)

Dlaczego

No. 1362101

>>1358961
Nie uzywam fb i obczajam newsy tylko na reuters ale raczej z rzadka i totalnie nic nie widze, polecam. Pare dni temu przejrzałam pare roznych źródeł w temacie własnie zagrożenia nuklearnego i mam wrażenie że dużo większa spina w tym temacie była jakoś pod koniec pierwszego miesiąca wojny niż teraz. Ciężko było się wtedy odkleić od mediów bo wszystko było takie niejasne i pamiętam w jakim ciągłym stresie funkcjonowałam więc trzymaj się tam nonka i mam nadzieje że uda ci się od tego odkleić
>>1361010
Typowy maczo-izm gdzie mycie się jest za mało męskie; w sumie w dużych miastach na co dzień aż tak tego nie widać ale pamiętam jak jeszcze parę lat temu odpaliłam tindera to dosłownie każda laska to był god tier a 90% facetów nie dało się patrzeć nawet, a potem śmieją narzekać że mają mało matchów lol

No. 1362134

>>1362101
tu nawet nie chodzi o mycie się, polscy mężczyźni są zjebani genetycznie i termin ważności kończy im się przed 20-stką

No. 1364267

anonki pytanko. nie żeby tu politykę za bardzo przynosić, ale na jaką partię będziecie głosować? bo tak szczerze to patrząc na zachowanie opozycji przy tej akcji z imigrantami w zeszłym roku i self-id w niemczech to tak słabo to z nimi trochę wygląda…

No. 1364476

>>1364267
>akcji z imigrantami w zeszłym roku i self-id w niemczech
Mogłabyś przypomniec o co konkretnie chodzi?
Ogolnie PO/KO jest no takie mocno średnie bym powiedziała i zawsze mnie irytuje że to jest ta jedyna alternatywa którą mamy do PISu. Najbliższe wybory to parlamentarne i tam głosujesz na konkretne osoby więc przy ostatnich wyborach zapoznałam się z lokalnymi kandydatami i wybrałam babeczkę która miała długa historie zaangażowania i faktycznej pracy z tematami które uważam za istotne. Oczywiscie sie nie dostala w koncu wiec można powiedziec że głos zmarnowany ale przynajmniej zrobiłam coś w zgodzie ze sobą i może w przyszłym roku na kolejnych się uda z kimś sprawiającym wrażenie podobnie wartościowego.
Ogolnie mysle że luz z przynoszeniem polityki, jestem raczej debilem w tej kwestii ale to niestety istotnie i politycznie w polsce jest gorzej i gorzej wiec warto poruszac temat

No. 1364632

>>1364476
wkurwia mnie brak typowo lolbertariańskiej partii w PL która jest liberalna społecznie a nie gówno którym jest konfederacja (korwin/braun nie powinni mieć prawa się pokazywać ludziom, a ruch narodowy i monarchiści to jeszcze bardziej spierdalają. to będzie ich końcem, za dużo frakcji które są różnią). po jest zjebane i na nich jedynie będzie chyba już głosować tylko generacja x. hołowni nienawidzę ale ma racje o elektrowniach jądrowych. psl jest bezbarwne i gówno robia, a pis (i lewica) powinien być zdelegalizowany. lewica nie ma szans bo nadal jest sporo x-ów i wczesnych millennialsów którzy narzekają o podatkach i pięćsetkach, którzy są w sumie bazą wyborczą po dzięki której nadal mają poparcie.

No. 1365381

>>1362134
To. Na moje oko to co drugi lub co trzeci facet po dwudziestce ma już zakola, to jest jakiś obłęd

No. 1366090

>>1364267
Na żadną. Ani razu w życiu jeszcze nie głosowałam, bo nie było nigdy na co. mam to gdzieś, zawsze będzie gówniano, nie ma nic do wyboru, a zresztą wszyscy politycy są pojebani. całe partie to już w ogóle
>>1364476, >>1364476 tak jak w tych postach
PIS wygra bo 500+.

No. 1367253

File: 1665187396798.png (1.07 MB, 938x1508, papryk.png)

Och, jak przykro.
Wywiad-rzekę było zrobić, albo dać self-insert do kolejnego filmu, jeśli tak bardzo się chciało pogadać o samym sobie.

No. 1367963

>>1367253
vega to w ogole dziwne zjawisko jest i nie wiem kto te jego filmy ogląda. nie znam się na filmografii za bardzo, ale teraźniejsze polskie kino to jest takie jakby nikt studiow reżyserskich nie konczyl. te dawniejsze prlowskie jeszcze to takie treściwsze były. oglądałam ostatnio paragon gola i przygody na mariensztacie i aż taki smutek miałam, że nie ma takich filmów teraz (a jak są to pochowane gdzieś na jakichś festiwalach.)

No. 1367970

samefag, ale wiecie że stefenia mejer na swoim blogu kiedyś opublikowała listę idealnego castingu na zmierzch i według niej joanna krupa pasowałaby na rosaline???? musiałam się podzielić tym info bo takie zderzenie światów. wyobrażacie sobie świat, w którym joanna byłaby hollywood star??

No. 1370699

File: 1665499218381.png (1.15 MB, 982x2834, msp.png)

>>1367253
wspaniała informacja, czyli jednak nawet na shock value nie da sie jechać bez końca
>>1367970
>joanna krupa pasowałaby na rosaline?
Pamiętam to! I szczerze powiedziawszy dokładnie ten typ urody sobie wyobrażałam czytając opis Rosalie, ostateczny casting w filmie to chyba najgorzej dopasowany imho. Oczywiście sama Krupa nie jest ani aktorką ani nie jest w odpowiednim wieku ale cute byłoby mieć polski akcent; no ale musi jej wystarczyć bycie wyłącznie polską celebrity

Z tematu klasycznych polskich krówek, pani Staśko keeps on giving, nikt nie jest tak uciśniony jak ona

No. 1371776

>>1370699
one obie są lolkrowami ngl, ogólnie mnóstwo polskich polityków to mocne lolkrowy ale z wsród nich niektóre (euro)posłanki po/ko i lewicy biją całość na głowę. poziom brauna i korwina, a to są polityczne krowy grubego kalibru

No. 1371794

>>1371776
Wiem że zjebany mindset bo pare bab nie świadczy o kobietach jako całości ale wkurza mnie że polskie feministki są potem postrzegane przez pryzmat takich "aktywistek"

No. 1372028

>>1367963
>te dawniejsze prlowskie jeszcze to takie treściwsze były.
Większośc filmów z PRL-u świetnie się ogląda, czy to komedie Barei czy nawet seriale dla dzieci typu "Podróż za jeden uśmiech", czy kryminalne. W ogóle wydaje mi się, że w porównaniu filmy np z 2001 strasznie się zestarzały i zdezaktualizowały, a w dodatku w każdym filmie z początku millenium straszy Cezary Pazura
>>1367970
Heh, trochę to dziwne. Zmierzchu nie trawię, nie rozumiem całego tego boomu i renesansu Zmierzchu wśród młodszych zoomerów, po prostu flashback do 2009. Beznadzieja, tak samo jak Jennifer's Body.

No. 1373072

Czy tylko ja wolę starszy układ Lidla? Przerobili jakiś czas temu mój ulubiony. Ciemno, ciasnota i bułek z górnych półek nie idzie wyciągnąć.

No. 1373870

>>1373072
Mi się podoba, wszystko bardziej elegancko i czyściej wygląda; ale też wszystkie lidle w mojej okolicy są wielkie więc nie wiem jak to wygląda na mniejszych przestrzeniach. Powodzenia w łapaniu bułek nonka

No. 1383973

Kojarzycie fanpejdż na FB i blog To Tylko Teoria? Bacznie obserwuję gównoburzę wokół autora. Najpiękniejsze jest to, że autor w latach wczesno-licealnych sam identyfikował i prezentował się jako dziewczyna i brał przez jakiś czas hormony, a przynajmniej tak wynikało z tego, co mi mówił. Wiem, bo byliśmy wtedy internetowymi znajomymi i funkcjonowaliśmy w grupce autystów bawiących się w roleplay, pisanie fanficków etc. Był starszy ode mnie ale się dogadywaliśmy. Nie mogłam znieść tego jak domagał się, abym nazywała go "Magda", i jak pierdolił mi o tym, że tak naprawdę jest dziewczyną, bo jako mały chłopiec lubił bawić się lalkami. Nie miałam wtedy styczności z żadną literaturą feministyczną, ale i tak uważałam, że opieranie swojej identyfikacji płciowej o stereotypy jest nielogiczne i seksistowskie. Był wtedy kimś, kogo definitywnie mogłabym opisać jako mleczną krowę. Potem nasz kontakt się urwał ale od czasu do czasu wpadałam na jego bloga. Zauważyłam, że znów zaczął prezentować się jako Łukasz, potem przyznał się do bycia gejem, czego od dawna się spodziewałam. Odzyskałam do niego szacunek, i widziałam jakąś piękna ironię w tym, że były troon jest absolwentem biologii. Łukasz pisał do mnie jeszcze kilka razy, ale po takim czasie było mi głupio się do niego odezwać, nie wiedziałam, jak odnowić nasz kontakt. Nadal kibicuję mu z dystansu i cisnę bekę ze wszystkich liberalnych potworków i krów, które teraz wieszają na nim psy i wyzywają go od transfobów, bo wiem, że on sam zna to środowisko lepiej niż którekolwiek z nich.

No. 1384023

>>1383973
ogólnie cieszę się że pojawiają się osoby po detranzycji/odejściu of identyfikacji jako troon i nawet jeśli nie znam gościa, gratuluję odwagi i tego jak sprawił jak śmierdzące tranzole i libki ich wspierające mają ból dupy.

ogólnie troonizm często jest wypadkową konserwatywnego, homofobicznego społeczeństwa i ngl to nowa terapia konwersyjna. mnóstwo przypadków dzieci nad którymi się znęcają zmuszaniem do troonizmu są z turbo religijnych rodzin, na przykład ten dzieciak z teksasu którego matka woli okaleczonego syna niż żeby był gejem. podobnie było z jebaną susie green, szmatą za brytyjską organizacją indoktrynowania dzieci w troonizm (oni wpychali ludziom, że jeśli dziecko nie jest hiper kobiece lub męskie to trzeba odrazu im spierdolić kości lupronem i tym sprawić że mają mózgi 12-latków. okres dojrzewania jest cholernie ważny, jest trudny ale wkurwia mnie jak troony, często stare troony pierdolą że lupron ma odwracalne efekty. już 20 lat temu był pozew o szkody wyrządzone przez ten lek, wśród kobiet które miały in vitro i dzieci które miały zatrzymane przedwczesne dojrzewanie) i w wieku 16 lat zaciągnęła swojego syna geja do tajlandii na kastrację. jest to obrzydliwe, tak samo jak się atakuje młode nie konformujące do stereotypów lesbijki.

No. 1387431

File: 1666819971262.jpg (40.8 KB, 960x640, z28914256V,Adriana-Hyzopska.jp…)

>>1340695
Oglądałam dzisiaj Top Model, właśnie się kończy. Pierwszy raz widziałam Adriannę w akcji. No sorry, kobiecości to w nim jak na lekarstwo. Głos, twarz zabójczo wręcz męska, ciało silnego chłopa. Modele odgrywali jakieś sceny z "Listy do M", dziewczyna całowała chłopaka, a potem miała dać mu w twarz. Postawili biednego chłopaka przy Adriannie, powtarzali scenę dawania chłopakowi z liścia mnóstwo razy. Ale problem był taki, że Adrianna nie plaskała go delikatnie damską rączką, tylko tępo waliła na oślep jak facet. wyszłam wtedy z pokoju, ale chlopak podobno w końcu poprosił o przerwę/koniec zdjęć, bo aż go zamroczyło od tego mordobicia.
Później tematem był sport, ustawili Adriannę obok jakiegoś zawodowego piłkarza z Norwegii czy skądś. No i dramat, Adrianna była, a raczej był, o wiele bardziej męski i potężny niż sam piłkarz.
Na koniec ustawili ich w brzydkich strojach na lodzie, mieli robić figury na łyżwach. Adriannie i partnerowi wyraźnie nie szła współpraca. Poszło im najgorzej, więc mieli odpaść na końcu odcinka. Na koniec miało się rozstrzygnąć kto odpada: on czy Adrianna. Dopowiedzcie sobie, kto odpadł.
Powiem tak: chłopak zdecydowanie nadawał się na modela, pasował na okładkę, zdecydowanie powinien przejśc dalej. W porównaniu z nim, Adrianna to mister balu technikum. ale gdzieżby tam, nie wolno odwalić trans Adrianny! oczywiście to było do przewidzenia, ale jednak poczucie niesprawiedliwości wciąż pozostaje. Pamiętam jak edycję czy 2 temu też był trans, ale jednak do czegoś tam się nadawał. Nie wiem, jaką osobą jest Adrianna prywatnie, ale na modela, a tym bardziej modelkę, to się nie nadaje. Przyznać tego głośno poza własnym domem tego oczywiście nie wolno, ale chyba większość Polski przed telewizorami patrzyła i nie dowierzała.

No. 1387447

File: 1666821085742.jpg (54.9 KB, 480x722, teddy-quinlivan-2-1505353037.j…)

>>1387431
Zgadzam sie ze definitywnie nie wyglada kobieco i jestem ciekawa czy uczestnicy czasem się mylą z zaimkami, ale kurde muszę przyznać ze na paru zdjęciach mi sie podobało jak wyszedł. Na pewno dużo lepiej niż Martyna która imho jest dużo bardziej tokenem niż Adriana. Troche może produkcja widzieć tu potencjał w stylu Teddy'ego Quinlivana, który total nijak nie przechodzi jako laska jak się patrzy na jego sylwetkę ale jest czy tam był w pewnym momencie wśród "top 50 modelek na świecie". Spoiler na przyszłe epizody Adrianie całkiem przyzwoicie pójdzie chyba na fashion weeku; no i ogolnie moda lubi dziwnych ludzi więc trochę mniej już mnie triggeruje teraz niż na castingach gdzie serio wyglądał tragicznie

No. 1387587

>>1387447
mi nijak nie pasuje choćby jego twarz do modelingu. Gdyby był na serio kobietą i wyglądał jak wygląda, to by nie przeszedł. A gdyby ubierał się jak facet, bez damskich ciuchów i zaimków, to też by nie pasowało. myślę, że tu bardziej chodziło o "nie, nie możemy go odwalić, zróbmy rewolucję dajmy dobry przykład szansa dla LGBTblabla bla." zawsze dają jakiś element pouczająco akceptująco przełamująco coś tam

Ale ta edycja w ogóle pełna jest jakichś dziwnych twarzy i to nie "model dziwnych" tylko właśnie inaczej. np. wąsaty blond Janusz z podłużną twarzą. Jest Kpop idol z fryzurą na blond Bieber Rubika. Jedna wygląda trochę jak Jola Rutowicz z wiejskiej dyskoteki, nie wiem trochę to obraźliwie brzmi, no ale właśnie to mi przypomina, z 2005 roku w białych kozakach i z błyszczykiem w kieszeni. do tego jedna dziewczyna z zaokrągleniami ogólnie duże urozmaicenie, no i dobrali takie osoby jakich zazwyczj w programach nie było.

Inna sprawa wydaje mi się, że ten program serio niewiele daje. ludzie z poprzednich edycji, może ze 2-3 osoby zagrały w jednej czy dwóch reklamach i zniknęły. jedynie Karolina Gilon jakoś się wybiła - ale to dlatego, ze poszła bardziej w TV niż w modeling i załapała się na pracę w TTV

No. 1387635

File: 1666831336854.png (749.63 KB, 608x691, bomba.png)

>>1387587
samefag, a właśnie. Jeśli ktoś kojarzy, to telewizja TTV pełna jest niezłych krów. jako wytrawny marnotrawca czasu i telewidz mniej lub bardziej obserwuję zmiany na tym kanaliku od 2015 r. i trochę to zabawne, TTV wyhodowało sobie swoje własne stadko "gwiazd" i niektórym mocno odbija szajba. Od gwiazd programu "Królowe Życia" po "Gogglebox". największa lolcow to chyba Sylwia Bomba:
>w Gogglebox głównie wrzeszczy i kwiczy przed telewizorem
>ponoć dyplomowana pani fotograf po łódzkiej filmówce
>od lat komentowała programy z koleżanką Ewą Mrozowską, w zeszłym chyba roku duet się rozpadł z niewiadomych przyczyn
>parę lat temu wystąpiła w "Damach i wieśniaczkach", jako dama oczywiście. Pojechała do Zakopanego, gdzie mieszkała w luksusowym jak na "wiejskie klimaty" bo typowym turystycznym góralskim domu.
>ofc pokazywała, jaka to ona bogata kobieta sukcesu, ile ma par butów i szmat za ileś tam tysięcy
>zrobiła aferę, bo spotkała krowę, bo baby kazały jej się przebrać w strój góralski, a ona nie chciała zakładać spódnicy.
>wstyd i hańba, bo kazali jej sprzedawać jagody na Krupówkach, a to ciężka i hańbiąca praca
>odwaliła oczywiście płacz i histerię, bo kazali jej posprzątać 1 pokój po turystach, a to zbyt ciężka praca dla damy
>w tym samym programie "wieśniaczka", czyli pani prowadząca pensjonat, pojechała na wymianę do Warszawki. tam miała sobie wybrać z drogiego sklepu przybory do makijażu. Kupiła niebieską kredkę do oczu, tylko po to, zeby koleżanka Sylwii Ewa (specjalistka od make upu) ją wyśmiała i wyrzucila jej kredkę za okno, bo "niebieska jak u baby z mięsnego"
>było to o tyle śmieszne, że w programie Gogglebox Sylwia (wraz z Ewą) słynęła z tego, że zawsze wyśmiewała "damy" z tego programu. Na kanapie zawsze śmieje się z płaczących na wsi laluń, które tylko chwalą się butami, nie umieją pracować i wychodzą na idiotki, podczas gdy ona sama się nie popisała
>ach, no i zawsze śmieje się z "glonojadów" i ich napompowanych ust, podczas gdy jej samej usta eksplodują od wypełniaczy
>parę lat później Sylwia wystąpiła w Tańcu z Gwiazdami. podobno strasznie gwiazdorzyła i chamsko odnosiła się do ludzi z produkcji
>wystąpiła też w programie, w którym wszystkie gwiazdki TTV brały udział w chyba 90 konkurencjach różnego rodzaju. wygrana 20,000 miała iść na cele charytatywne, ale Sylwia chyba tego nie załapała (?), bo miotała się przez wszystkie konkurencje i rywalizowała jak durna, wściekała się i przeżywała tak, że wszystko było widać po jej wyrazie twarzy. podobno pod koniec były jakieś spiny i wszyscy mieli jej już serdecznie dosyć
>tak więc w mediach jej reputacja bardzo się pogorszyła
>coś tam ostatnio się jej czepiali, że lata do Dubaju zamiast zajmować się córką, ale nie wiem nie obserwuję
mniej więcej tyle, co wiem. wyjątkowo denerwująca "osobistość"

No. 1387638

File: 1666831671108.jpg (114.03 KB, 1300x867, bomba2.jpg)

>>1387635
Bomba słynie też z tego, że… schudła. Polecała potem fanom jakiś niezdrowy syf na odchudzanie.
O sobie raz powiedziała, że ma typ urody "południowy/włoski", ale cała ta południowość chyba raczej bierze się z nadmiaru samoopalacza

No. 1387639

File: 1666831909914.png (2.36 MB, 1272x1748, ciężki los.png)

"Jak się okazuje, Sylwia ma pewne obiekcje względem "zawodu" celebrytki! Co jej dokładnie nie odpowiada?

Sylwia Bomba jest celebrytką, ale narzeka na swój los! Twierdzi, że "wybrała" trudny zawód!
Niedawno celebrytka chwaliła się zarobkami i przyznała, że na jej konto w 2021 roku wpłynęło ponad pół miliona złotych! Dokładnej kwoty nie chciała zdradzić, ale jej wypowiedź i tak rozgrzała publikę.

Niestety, aby tyle otrzymać, Sylwia musiała się nieźle "natrudzić". W rozmowie z "Pudelkiem" opowiedziała o swoich bolączkach i poskarżyła się na trudny los celebrytki.

"Kiedyś mi jakaś pani napisała mi, że masz świetną pracę, bo nic nie robisz, tylko leżysz i pachniesz, i robisz sobie fotki na Instagrama. Uwierz mi, że jest to tak obciążające. Jesteśmy wiecznie pod obstrzałem opinii, cokolwiek nie powiemy, to zostaje to przedrukowywane dwanaście tysięcy razy na różne sposoby" - pożaliła się w rozmowie z serwisem.

Mało tego, Bomba pomimo wielu reklam w sieci nie otrzymuje wszystkich produktów za darmo.

"Nie jest tak, że influencerzy mają wszystko za darmo, to nie jest prawda" - dodała.

W tej samej rozmowie pokusiła się o śmiałe stwierdzenie, że ma ciężką pracę, która absorbuje jej tyle czasu, co dwa etaty!

"To nie jest wcale takie łatwe, jak większość osób myśli, że to jest po prostu nicnierobienie, leżenie i pachnienie, i dostawianie wszystkiego za darmo. Uwierz mi, jest to praca nie na jeden etat, a na dwa etaty" - opisała swój "pracoholizm".

Współczujecie jej losu i wyboru "trudnego" zawodu influencerki?"

No. 1387869

>>1387431
jego morda tutaj jest tak brzydka i ja nie wiem jakim cudem ten paskud przeszedł. geny nie kłamią, że jest moidem i serio to jest piękne jak troony szybko pokazują, że nadal są facetami. gdyby nie był troonem to by nawet się nie dostał. życzę szybkiego 41% bo sam jego widok mi jest niedobrze. to jest typowy przykład moida incela przegrywa, który jest ani atrakcyjny i nie osiągnął czegokolwiek, więc stwierdził że bycie """"""""""""""""kobietą"""""""""""""""" będzie """"""""""""""""łatwiejsze"""""""""""""""". nie starczy mi cudzysłowów żeby to opisać, serio

poza tym fakt że amerykańska propaganda którą jest TVN próbuje polakom sprzedać akceptacje troonów jest okropne i obleśne, zawszę się bałam że ta promocja za niedługo przyjdzie tutaj. na pewno turboprogresywne libki z generacji x już syganlizują cnotę o troonach. wcześniej próbowali w ramach promocji znęcania się nad dziećmi, eufemistyczne nazwane """"trans dziecmi"""", sprzedać babsko z bpd i munchausenem przeniesionym w gównie michnika żktóra twierdziła, że jej córka czuła się już trans jak miała ledwo dwa lata. ojca i reszty rodziny nie ma, to dziecko jeśli ona zdobędzie tutaj lupron, do końca życia będzie miało mózg i mentalność 10-latki. jazz jennings jest chyba najsławniejszym przypadkiem tego jak spierdolenie okresu dojrzewania tworzy tylko wraki.

>>1387587
poprzednie tokeny które wygrały też są mało widoczne, osi rzadko widzę ale czasami się gdzieś pojawi. radek był gejem, co nie? jego to w ogóle nie widzę.

No. 1387877

>>1340639
zdecydowanie nanamichan. na tyle mleka, że jest warta threadu choćby na kiwi

No. 1387881

>>1340766
Ja też bunny lubiłam, miała jakąś tam drame z gimperem i to się oczywiście ciągnęło za nią, aż w końcu przestała wrzucać filmy. Jej kanał jest martwy, więc nie wyobrażam sobie, żeby było jakiekolwiek ciekawe mleko.

No. 1387976

>>1387447
porównywanie ziemniaka z tapmadl z nim jest trochę głupie nonnita, bo to jest przepaść pomiędzy niebem i ziemią. """"adriana"""" ma spuchniętą mordę incela i agpsmirk, żeby było gorzej

No. 1387979

Nie spodziewałam się, że polskie community na lc będzie też takie do około-libertariańskie i radfemskie jak "general community". Ciekawe jaki wpływ na poglądy ma ten board, bo przecież nie może być tak, że przyciąga ludzi z konkretnie tego typu opiniami. Ja przechodziłam fazę radfemu pod wpływem lc, ale przeszło mi w sumie. Pozostały mi takie mieszane poglądy, coś się zgadzam, coś nie.

Anyway
A propos tapmadl i mleka chciałam wspomnieć o Martynce ciałopozytywnej ikonie feminizmu influencerce lol. Nie wiem czy śledziłyście dramę jak okazało się, że ten gościu adwokat co nafrytany zabił dwie kobiety autem, był gościem weselnym Martyny Kaczmarek. I ona go zaciekle z początku broniła. (potem wycofała się rakiem)
Poza tym 3/4 jej postów jest kradzione od mniejszych PL aktywistów (mogę wygrzebać źródło jak ktoś chce) lub tłumaczone na żywca, razem z zerżniętymi grafikami, od angojęzyków.
Trzecia drama, typiara body positive reklamowała suple na srakę żeby schudnąć. Trochę się kupy (ha, ha) nie trzyma.
A z tą ikoną feminizmu, to tak sama o sobie napisała w poście jakiegoś feministycznego peja na fb ostatnio, rip

No. 1387996

>>1387979
No właśnie też ją znałam z tych dram wczesniej, ktoś pisał że ona nawet sama się nie zgłosiła do top model tylko tvn napisał do niej co jest w troche durne z ich strony bo nie wierze ze ich castingowcy nie mogli znaleźć kogoś mniej problematycznego… może nikt inny nie był aż tak tokenowy (plus size i poteżna aktywistka feministyczna w jednym)
>>1387869
>poza tym fakt że amerykańska propaganda którą jest TVN
Polska jest tak spierdolenie konserwatywna że już sto razy bardziej wole libkujące tvn niż to co się dzieje w tym kraju poza libkową bańką, serio
>poprzednie tokeny które wygrały też są mało widoczne
To akurat najgorsza rzecz polskiego topmodel że ludzie mogą głosować // wygrywa tokenik a nie ktoś kto się nadaje i chce coś robić w modelingu. Było sporo osób które albo nie wygrały wcale albo nawet nie zaszły tak daleko w samym programie a potem działały modelingowo bardziej niż jakikolwiek zwycięzca; nie żeby to miało jakieś wielkie znaczenie ale słabą laurkę sobie wystawia program z takimi zwyciezcami

No. 1388027

>>1387979
Zawsze będzie mnie śmieszyć jak "aktywiści" w naszym kraju walną kalki z zachodu zamiast włożyć trochę wysiłku. Ona ma potencjał krowy, mogłabyś podesłać źródła nona?

>>1387996
Wszystkie media w Polsce są chujowe i właściwie unikam ich jak ognia wszystkich. Bezkrytyczne uwielbienie TVN jest chore i mam zastrzeżenia do języka deranged libków, ale cała szopka o koncesje była chora i nawet nie powinna mieć miejsca. Nazywanie korpomediów "wolnością mediów" jest głupotą i protestowanie może by bardziej pasowało do walki o większą dostępność koncesji i powstawanie niezależnych stacji telewizyjnych.

Nie powinno być państwowej telewizji/radia bo to jest patologia, jeszcze przy próbach odmawiania koncesji innym stacjom. BBC jest idealnym przykładem tego co się dzieje gdy pozwoli się mieć rządowemu nadawcy monopol (komercyjne radio nie istniało do 1974 na przykład). Abonament na na tv w uk jest memem ale to, że tak łapią ludzi jest wręcz chore. Dobrze, że w PL można tak łatwo unikać abonamentu TV ale i z podatków zajebią na medialne ramie partii.

Tokeniki są okropne i jest to typowy virtue signalling niż wspieranie ładnych i utalentowanych ludzi Pokazuje to stan modelingu gdzie liczy się nepotyzm i tokeny bardziej niż ktoś kto ma prezencje i potencjał.

No. 1388058

File: 1666870136456.jpg (3.48 MB, 4096x4096, InCollage_20221027_132544507.j…)

>>1388027
Wrzucę przykłady, ale kijowo mi się to skleja na telefonie w jakiejś randomowej apce także całe mleko związane z plagiatem jest do obczajenia w stories "Inspiracje" na insta nie.pelnosprytna

No. 1388065

File: 1666870874551.jpg (2.63 MB, 2301x4096, InCollage_20221027_133945506.j…)


No. 1388072

File: 1666871471826.jpg (3.78 MB, 4096x3276, InCollage_20221027_134528483.j…)

Chyba najobrzydliwsze co widziałam ostatnio u influ.
Dziwi mnie, że nie została cancellowana po tym, ale z drugiej strony u nas chyba nikt nie zostaje cancellowany skoro taki Kydrynski, co pisal w książce, że w Afryce miał "potworna ochotę" kupić i wyruchać prostytuujące się dziecko, dalej funkcjonuje bez przeszkód w polskim bagienku.

No. 1388099

>>1388072
pamiętam tą aferę! właściwie wtedy nie wiedziałam kim ona jest i na wypoku na nią jechali (co jej się należało) ale sposób w jaki ją atakowali, no cóż, był typowy dla moidów z wypoka.

No. 1388205

>>1388058
Ja myślę, że przecież taki posting feministyczny mający na celu zwrócić uwagę ludzi na prawa kobiet to nie jest jakaś zastrzeżona sztuka. Ważne jest przesłanie, a nie to, że pościk nie jest oryginalny.

No. 1389185

>>1388205
biorąc pod uwagę ilu ludzi zarabia na swoim instagramie, ilu pracuje normalnie na etacie jako social media manager czy inny specjalista, to jest to zwykła kradzież owoców pracy jak dla mnie. Co innego się zainspirować, co innego machnąć taki sam post, tylko w innej szacie graficznej, kilka dni po oryginalnym posterze. Taki pościk to własność intelektualna jak każda inna.

No. 1390202

>>1389185
To musi być naprawde sucho w polskim internecie skoro zrycie od kogoś aktywistycznego posta na instagramie to powód do dramy

No. 1391349

File: 1667084270688.jpg (34.61 KB, 665x442, gf-tHFj-gjYP-ZYzU_daria-zawial…)

Jakieś przykłady polskich lolcows spoza kręgu insta feminist? według mnie Daria Zawiałow to niezła pickme NLOG. Wielka artystka piosenkareczka, której zbyt wiele razy wszyscy włazili w dupę i za często nazywali ją drugą Agnieszką Osiecką, aż w końcu sodówa uderzyła do głowy. te jej teksty wcale nie są dobre, ktoś nam próbuje wmawiać jakieś bzdury. Ale widać zmiana repertuaru na "ambitny" zadziałała, bo 10 lat temu wyglądała dosyć wiejsko-festynowo i śpiewała niezbyt ambitne piosenki.
Widziałam może ze 2 wywiady, zachowywała się strasznie głupio. jak dla mnie laska jest nieznośna i przereklamowana, ale wszystkm w Warszawce się wydaje, że to ósmy cud świata

No. 1391352

File: 1667084626212.png (1.77 MB, 1486x1464, dz.png)

Zauważyłam też, że Daria to taka trochę weaboo, co akurat jest chyba rzadko spotykane w polskiej muzyce. dużo ma grafik/teledysków w stylu anime i manga, co tworzy dziwny mix z jej "Osieckopodobną" i, jak to wszyscy w kółko mówią, ""dorosłą ponad swój wiek"" (pff) twórczością. trochę takie gówniarskie moim zdaniem. A raczej nie samo anime, tylko ona zachowuje się jak gimnazjalistka

No. 1391362

File: 1667085407370.jpg (61.28 KB, 750x750, 750x750.jpg)

>>1391349
>>1391352
Nigdy nie słyszałam żadnego wywiadu z nią ale mam takie same przemyślenia jak ty że totalnie nie czaję skąd się wzięła jej popularność, tak bardzo jest pchana w mediach że nawet podchodziłam do jej twórczości kilka razy żeby zobaczyć czy coś mnie nie omija, ale totalnie nic mnie tam nie chwyta; nie mam pojęcia jak można tworzyć coś tak bland i być tak dużo słuchanym jak ona. Skoro kojarzysz wywiady to może będziesz wiedziała, czy ona kiedykolwiek wykazywała jakieś oznaki bycia weebem wcześniej albo później? Bo dla mnie jako bystardera ta estetyka Wojny i Nocy totalnie wzięła się z nikąd, nie nawiązuje do niczego, i znika natychmiast z kolejnym albumem. I nie umiem opisać czemu ale mam jakieś takie poczucie second hand zażenowanka jak widzę ten jej hot anime girl avatar.

No. 1391372

>>1391362
Zgadzam się całkowicie… nie wiem, od kiedy jest weebem, nie było o tym mowy. Widziałam ją chyba na jakimś "alt" rozdaniu nagród i ze 2 razy u Wojewódzkiego. obejrzałam właśnie po to, żeby zobaczyć, nad czym wybuchł cały ten hype, ale zachowywała się dosyć żałośnie. nie wiem, może są fragmenty na youtube jeśli poszukasz.
Ona ma cały anime teledysk (chyba z fragmentami innych anime? nie wiem) Wojny i Noce, do tego jeszcze to (Kaonashi) Dziwne to, ni z gruszki ni z pietruszki to anime. trochę to żenujące. Może weeb estetyka by pasowała, gdyby to była jakaś zoomer nastolatka z tiktoka, ale Daria jest promowana jako dojrzała ponad swój wiek, liryczna poetka blah blah, trochę to się kłóci.
można rzucić okiem na jakieś artykuły czy wywiady, może jakieś info się znajdzie

No. 1391377

File: 1667086407995.jpg (44.8 KB, 500x281, 36170.6.jpg)


No. 1391392

File: 1667087078397.jpg (106.71 KB, 1200x1599, daria-zawialow-w-szansie-na-su…)

z tego co pamiętam, to startowała w różnych konkursach w tym Od przedszkola do Opola, X Factorze, Szansie na sukces, pewnie było tego więcej. Uf, spora metamorfoza… nie mam pojęcia, jak ona zdobyła sławę. Pewnie zapłaciła dość sporo, by móc wynająć jakichś sławnych/legendarnych tekściarzy czy autorów piosenek, no i może wtedy znane nazwiska zwróciły uwagę? Bo trochę to dziwne, że 1 płyta nieznanej artystki od razu zgarnia wszystkie nagrody.

No. 1391423

>>1391377
Nie oglądałam ale coś kojarzę że ta jej postać w anime jest piosenkarką więc idę o zakład że castingowcy z netflixa przeglądali polskie piosenkarki, zobaczyli że o, ta robi jakieś anime klimaty, idealnie się nadaje! I tak to się zgrało.
>Bo trochę to dziwne, że 1 płyta nieznanej artystki od razu zgarnia wszystkie nagrody.
Tak czytam że i miała dłuższy epizod pracy z Rodowicz, i jakieś X Factor, na pewno była okazja poznać wpływowych ludzi i jak ktoś ma poteżna presje to może coś tam pewnie zdziałać, może to taki przypadek. Osobiście nie znam totalnie nikogo kto by jej słuchał więc nawet nie mogę zapytać dlaczego, wszystkie komentarze na youtubie w klimacie doświadczenia objawienia a ja siedzę i mam heated ferdydurke moment, "jak zachwyca kiedy nie zachwyca?"
Przy okazji przesłuchałam parę fragmentów wywiadów i faktycznie wydaje się pretensjonalna bardzo, no ale jak wszyscy do okoła wychwalają laskę że jest geniuszem, objawieniem i reinkarnacją piosenkarek poprzedniego pokolenia to może odwalić.
>Ona ma cały anime teledysk (chyba z fragmentami innych anime? nie wiem) Wojny i Noce
To akurat jasny punkt tego weeb-epizodu bo pare fajnych artystów miało okazję przy tym pracować a nie często w polsce jest okazja na zrobienie mainstreamowego projektu w takiej stylistyce, także good for them
>Od przedszkola do Opola
Też brałam udział kiedyś i jestem anonem na lolcow, patrz jak różnie podążają ścieżki ludzkie

No. 1391459

>>1391423
>Też brałam udział kiedyś i jestem anonem na lolcow, patrz jak różnie podążają ścieżki ludzkie
O, a czyją piosenkę śpiewałaś?
nowa szansa na sukces jest do niczego, brzydkie studio i nikt teraz nie robi kariery po szansie. Zresztą po Voice'ach też.

No. 1391468

>>1391459
Majki Jeżowskiej, niestety odcinek tak stary że nigdzie się nie zachował i nigdy nie zobaczę momentu w którym moja sława miała swój peak
Szansa na sukces w ogole była specyficznym programem, format tylu nowych osób co tydzien praktycznie był bardziej taką zabawą niż faktyczną szansą na jakąś trampolinę do kariery mam wrażenie; x factor czy mam talent czy voice przynajmniej pokazują tych artystów wielokrotnie na przestrzeni kilku tygodni więc jest jakaś szansa że zostanie się zapamiętanym no i faktycznie troche tam gwiazd sie pojawiło, ale rzeczywiście bardziej w sezonach sprzed paru lat niż teraz. Ciekawe czego to kwestia, przesycenia rynku może? Albo tego że teraz karierę można równie dobrze zrobić samemu na socjal mediach bez męczenia się w telewizji?

No. 1391819

>>1391468
nona, a nie patrzyłaś czy jacyś ludzie co zgrywają kasety vhs z polskiej tv na youtube mają może nagrania z przedszkola do opola? jest szansa, że się gdzieś to zachowało, raczej mała ale jest

No. 1391890

>>1391819
No właśnie jest parę epizodów z lat 90 na youtube ale akurat tego nie, może kiedyś się okaże że ktoś z rodziny ma nagranie które jeszcze da się jakoś odzyskać.
W ogóle jak teraz na to patrzę to całkiem cute program był, dzieci ledwie dukające te piosenki, każdy dostawał nagrodę, nie jakaś spina z prawdziwą rywalizacją w dorosłych programach jak te wszystkie dzieciaki w mam talent, kiedyś to było teraz to nie ma haha

No. 1391980

>>1391352
Parę miesięcy temu natrafiłam właśnie na ten jej anime teledysk (i na nią ogólnie po raz pierwszy) i byłam przekonana, że to piosenka jakiejś nowej nastoletniej piosenkarki ("animacja" flashem + jakiś evil bishounen kek). Mam dokładnie te same odczucia co do zamysłu, animu bierze się tam całkowicie znikąd i byłam zszokowana kiedy zobaczyłam w jakiej otoczce jest reszta jej twórczości. Szkoda w sumie, bo mogła to wykorzystać i zrobić coś więcej niż filmik typu anna blue so alone circa 2011 lol

No. 1392614

>>1391468
> przesycenia rynku może?
moim zdaniem tego. Za dużo jest ludzi śpiewających, lol. Ale chyba też chodzi o to, ze te gwiazdki prawie nigdy nie piszą i nie śpiewają własnych utworów, zawsze walą covery i może z 1 własny singiel i koniec. Mają dobre głosy ale osobowości mają nudne albo i nawet zerowe. Np. mnie nie za bardzo obchodzi jakaśtam laska, która "śpiewała całe swoje życie", a życie trwa 18 lat i polegało na ciąganiu się po domach kultury, a sama laska jest oczywiście "mega pozytywną osobą" śpiewającą o pozytywnych rzeczach i dobija ludzi tą swoją pozytywnością.
(A jesli chodzi o Voice, to ten program chyba istnieje tylko po to, żeby zasiadający w jury mogli sobie też pośpiewać i pogwiazdorzyć)

No. 1392629

>>1391980
Mnie to dziwi, no bo dla kogo to jest właściwie przeznaczone? Jak sobie przypomnę początki jej kariery, te "poetyckie" teksty i "Malinowe chruśniaki", to wyglądało na kierowane do natchnionych i pseudokulturalnych wręcz 40+, hipsterów, "artystów" ze stolicy. Teraz te okładki i teledyski anime i chokery z H&M-u bardziej wyglądają jak muzyka dla zoomerów

Skoro jesteśmy w temacie polskich "artystów", co sądzicie o tych innych typu Sanah, Ralph Kamiński itd.

No. 1393060

>>1392629
mnie to zastanawia czemu w polsce tak mocno nadal marketingowcy muzyczni wolą pchać nowych artystów generacji x niż ich dzieciom, zoom zoomkom. oprócz zawiałow przychodzi mi do głowy właśnie sanah, bo nie znam ani zoomerów czy millennialsów którzy się nią jarają w porównaniu do ludzi w średnim wieku.

i też sanah to jest idealny przykład industry plant, pamiętam jak pojawiła się znikąd i została mocno promowana, szybko po tym nastąpił straszny wybuch jej popularności. mało organiczny, taki tfór stworzony przez wytwórnie muzyczne. ona sama by nie miałaby szans się wybić, bez kasy przemysłu muzycznego.

No. 1393116

File: 1667215007845.jpg (219.89 KB, 1476x1725, Untitled-1.jpg)

>>1393060
>>1392629
Sanah jest dla mnie dokładnie takim samym przypadkiem jak Daria Zawiałow, wiec też wierzę że tu musiał się wydarzyć jakiś potężny networking bo jej muzyka jest strasznie nudna. Ogólnie nie jestem bardzo zaznajomiona z polską sceną muzyczną teraz ale z ludzi których kojarzę Natalia Nykiel jest bardzo spoko, ona w ogóle była w finale the Voice i jest jedną z tych kilku osób w historii tego typu programów którym udział faktycznie coś dał.

A tak w temacie wcześniej wspomnianych krówek; raczej nie wierzę żeby ten tiktok nie był trolowaniem, ale Kasia Babis, potężna handmaiden, wydaje się wierzyć że ktoś mógłby przez dwa lata się nie zorientowac że jest w związku z MtF lmao

No. 1393204

>>1393116
To zależy czy moid ma sprany mózg pornografią, ale w sumie stinkditch nigdy nie będzie prawdziwą waginą. Moidy mają problem z rozpoznawaniem troonów w porównaniu z kobietami, ale historia, że ktoś w ciągu 2 lat nie obciął się, że jest w związku z troonem jest trochę niemożliwe.

Kasia Babis była zawsze personalną krową dla mnie, ale jej wybryki po tym jak analizatonie nie są już tak relevant wybiło ją do statusu pełnoprawnej krowy. Nie wiem czy polskie krowy mogłyby mieć wątek na /snow/ ale warto byłoby zbierać informacje i mleko o nich tutaj.

No. 1393547

File: 1667248365167.jpg (120.87 KB, 615x587, wymysły.jpg)

>>1393116
Z jednej strony może to jest tylko celowy zabieg budowania wizerunku, bo jej kariera rysowniczki opiera się na głupawej woke polityce, z drugiej strony może naprawę wierzy, bo już wypisywała bzdury jak picrel.
>>1393204
Zoomerzy potrafią być kilka lat w internetowym "związku" i widzieć tylko poprawione fotki drugiej osoby. Pewnie zdarza się też, że irl gej albo bi udaje, że nic nie zauważył.

No. 1393946

>>1393060
Prawda. Ten jej "Szampan" wypłynął znikąd, nagle pojawił się w telewizji tuż przed pandemią, potem zaraz płyta. Przecież ona przed tym nie koncertowała, nie było szans, żeby zdobyła fanów parę lat temu. zauważyłam też, że Sanah pchali w różnych reklamach, no i przez chwilę promowali ją mocno w TVP. Ciekawi mnie, z jakiej ona jest rodziny, czy z bogatej czy ze zwykłej. i jak ją złowili, bo zwykli ludzie idą do Voice/Mam Talent/Szansy/gdziekolwiek indziej i próbują do skutku.

>mocno nadal marketingowcy muzyczni wolą pchać nowych artystów generacji x niż ich dzieciom

Może dlatego, że oni nie zwracają na nic uwagi, jeśli tego nie ma na tiktoku. nie kupią płyty, tylko przesluchają na spotifaju i zapomną o tego istnieniu 3 sekundy później. Oni nie słuchają radia, nie oglądają telewizji, nie mogą obejrzeć filmu czy nawet serialu (o książkach już nawet nie mówię, gazet dla młodzieży też już nie ma, a głupoty jak Bravo i Popcorn w moim pokoleniu sprzedawało się bardzo dobrze) bo nie potrafią się skoncentrować na niczym co trwa dłużej niż parę sekund i nie jest podesłane randomowo. i nie mogą filmu przewinąć kciukiem

No. 1393998

File: 1667273925565.jpg (201.91 KB, 1920x1280, gf-qprm-CLrV-4TDC_sobel-1920x1…)

Kolejny przykład industry plant to Sobel. też wziął się znikąd - bo nie wierzę, że da się zrobić karierę po prostu wrzucając piosenkę na youtube'a i już, kariera. 13mln w 4 miesiące? tak, jasne. W dodatku jego strasznie promowali TV. nawet zestawili go z Sanah w jednym utworze, a potem reklamował to i jeszcze coś chyba Mastercard. W stylu "Coś tam jest bezcenne. posłuchaj nowego singla Sobla i Sanah". Jedno i drugie ma taką dziwną "retro" karierę, skierowane niby do zoomerów (Sanah z tymi jej durnymi piosenkami o Starbuksie i hardcorowo pada deszcz), ale muzycznie też puszczają sygnały i do nich i do boomerów. i jeszcze ten image, Sanah w brzydkich sukienkach na studniówkę, a Sobel w jakichś za dużych portach i garniturzyskach XXXXL

W Sobel akurat zachowuje się strasznie gówniarsko, typu wykrzykiwanie jakichś wyzwisk do swojej eks na koncertach, jakaś afera była, chyba fani znaleźli ją w sieci i zaczepiali (podczas gdy podobno to on ją zdradził, ale nie przeszkadzało mu to grać poszkodowanego romantycznego chłoptasia w swojej smętnej pioseneczce). Swoich własnych fanów wyzywa od pedałów i wyrzuca z koncertów, w kółko jakieś afery jak patrzę w googlach. W wywiadach to po prostu chłopaczyna nie umie się wysłowić. Ze śpiewaniem też bardzo cienko, a nawet fałszuje, zupełnie inaczj niż w radiu. bez autotune'a to on śpiewać nie umie. Zapytali go, na czym polega fenomen. No i wychodzi na to, że Sobel ~nie chce się zamykać w jednej szufladce, miksuje różne style muzyczne i lubi różnorodność~. Tyle że to wszystko dopowiedział prowadzący, bo Sobel dukał to tak, że nie wiadomo było o co chodzi. Chyba Wojewódzki zapytał go o drogę do kariery, a on zaczął opowiadać rozwlekłe historie o tym, jak to on w sumie nie śpiewał, ale chciał być sławny, więc zgłosił się na konkurs w podstawówce i przegrał. No wow. 20 minut opowieści o przygodach z podstawówki.

No. 1394001

File: 1667273987657.jpeg (63.53 KB, 1000x664, sobel_wroclaw.jpeg)

W ogóle całe to towarzystwo typu zoomerzy bawiący się w hiphop (czytaj: miauczący autotune'm, śpiewający proste jak konstrukcja cepa melodie w refrenie, rapu czy hip hopu to tam nigdy nie ma) to jest jakiś żart. Jakieś Żabsony, jakiś Szczyl. Jakiś Mata płaczący jak mu źle, bo ma bogatych rodziców i "dobrą" szkołę, a on chciał być czarny uwu.i co najśmieszniejsze, najbardziej się nad tym zachwycali boomerzy, bo to taki ironiczny, mądry utwór! Jakiś Friz. Wiem o tym tyle, ile pokażą o nich w telewizji, pewnie tego jest więcej. Ta cała Ekipa to krowy, ale szczerze mówiąc to jest tego rodzaju mleko, że wcale się nie chce tego obserwować. mam 20-parę lat, ale czuję się jak zagubiony boomer, jak o tym pomyślę

No. 1394298

Widzę ze rozmowa o różnych tv programach. Wiece wcisnę moje zdanie: programy typu mam Talent nie powinny dopuszczać osób śpiewających. Jest masa programów dla takich osób wiec po cholerę jeszcze w mam talent

No. 1394319

>>1393946
masz rację, nona. polska branża muzyczna nadal strasznie trzyma się starych kanałów promocji nowych artystów niż używania social media, w szczególności tiktoka. na zachodzie branża muzyczna wie, że to jest najlepszy sposób, żeby zoom zoomkom sprzedać nowe industry plants. jestem ciekawa kiedy się przełamią i stworzą industry plant która wybuchnie przez tiktoka.

No. 1394335

>>1394298
bo Mam Talent było pierwsze z tych programów w 2008 czy 2009, od czasu Idola. i wszyscy śpiewający cisnęli tam, do czasu aż zrobili Voice'a i inne. teraz Mam Talent poziom poszybował w dół, idą tam gimnastycy, cyrkowcy i nie wiadomo co. Przechodzą osoby typu stary dziad gra na trąbie, dziecko odwala dosłownie byle co, facet połyka 20 parówek bez gryzienia, albo przychodzi dwóch facetów, pokazują sweet sowy śnieżne, a Małgosia się wzrusza.

No. 1394429

>>1394335
facet połyka 20 parówek >>> dziecko śpiewa
Zawsze mnie irytowało w tym programie że zespoły i ludzie którzy dosłownie poświęcili życie żeby trenować i rozwijać swoje umiejętności przegrywali z dzieckiem co śpiewa a jego rodzina ma smutną historie. Zespół tancerzy czy cokolwiek w tym stylu dużo lepiej by wykorzystał ten hajs niż jakaś rodzinka dziecka.

No. 1394458

>>1394319
szczerze mówiąc uważam, że w sumie to dobrze. Że np. kanały muzyczne, rozdania nagród, a nie tylko tik tok i tik tok. Ale z drugiej strony industry plants mnie nie obchodzą, zoom dzieci też. Tik tok powinien już w końcu zdechnąć
A jeśli chodzi o zoomerów, to od którego rocznika się zaczynają według was? widziałam w różnych źródłach różnie to dzielili, oficjalne dane mi nie pasują. moim zdaniem rocznik 96 i 97 powinny należeć do millenialsów. Ja wychowywałam się na tych samych rzeczach, co millenialsi. jak spotykam ludzi z roczników 99', to jest już inne pokolenie - oni nie pamiętają czasów, gdy nie było internetu w polskich domach, gdy nie było jeszcze komórek. rzeczy typu kasety magnetofonowe i VHS, potem walkman/discman i ogólnie wydarzenia historyczne i kulturalne z tych lat. Większość ludzi z tych lat wychowywała się już na iphone'ach i facebookach
>>1394429
Absolutnie, ta forsa trafia do rodziców, a potem dadzą dziecku kasę albo i nie. a jak dadzą, to na prestiżowe muzyczne studia gdzieś tam, po których dziecko i tak już nie robi kariery w dorosłym życiu. 1 czy 2 edycję Mam Talent wygrała dziewczynka, na 2 chyba był Bednarek. ale on akurat i tak sobie poradził.

No. 1394476

>>1394429
Co do smutnych historii to są one wszędzie w tych programach i to już jest wkurz..np w Mam Talent - liczy się talent nie interesuje mnie twoja historia Grażyna, TOP model - masz być dobrym modelem co mnie interesuje ze ktoś się z Ciebie śmiał w gimnazjum. Po dziurki w nosie mam tej manipulacji

No. 1396033

File: 1667418980501.png (7.96 KB, 1920x1080, inba.png)

Nie jestem pewna czy są tu jakieś inne polskie lolity, ale chciałam wspomnieć o mleku z panem Yaem aka, że Usami chan za niego wyszła
https://f.kafeteria.pl/temat-7804524-kawaii-enki-porzucone-dziecko-brak-wizy-imba-z-nayenne/

No. 1396565

>>1396033
>usami chan
chciałam już ją wcześniej wspomnieć właśnie z przez to ale zapomniałam jak ona się nazywała w sumie. zastanawiałam się co z nią się dzieje ostatnio i czy ona w zrobiła sobie rebranding?

No. 1396646

>>1396033
Kojarzę laskę ale tak tylko z wyglądu i żałuje że nie wkręciłam się w bliższe obserwowanie bo to brzmi jak porządne mleko; gdyby była anglojęzyczna to na stówę miałybyśmy thread na /snow/

No. 1396759

>>1396033
Czy ona teraz czasem
Nie zbiera się by wrócić do Chin czy tam gdzieś do corki?

No. 1397809

File: 1667552093906.gif (77.31 KB, 275x275, 1632920949714.gif)

bump don't scroll

No. 1397830

Co polskie nonity uważają o Dylan - tym typie co robi się na babe?

No. 1397857

File: 1667558144890.jpg (68.26 KB, 608x608, 220413_DylanMulvaney_ca_main_1…)

>>1397830
Ten? Czemu akurat polskie nonity skoro typ jest anglojęzyczny i raczej nie widziałam jakoś dużo wspominania o nim na polskim internecie? Ogolnie wiadomo, ciężko bez jakiegoś niesmaku patrzeć jak dorosły facet celebruje "days of girlhood" lol

No. 1397956

>>1397830
Ma ciekawy thread na kiwi farmach warty przejrzenia, jeżeli czujecie się w wyjątkowym nastroju na wkurw. Ogólnie ja uważam, że to co robi to jest cyrk, prawdziwa parodia bycia kobietą. Chorobliwa karykatura, z tym swoimm "barbie pouch" i nazywaniem swojego starego cielska "dziewczęcym". Na szczęście gdyby się pojawił gdzieś u nas poza Warszawką i Krakówkiem, to dostałby zwyczajnie po mordzie.

https://kiwifarms.net/threads/dylan-james-mulvaney-days-of-girlhood-day-__-of-being-a-girl.125421/

No. 1397966

>>1397857
oglądałam ostatnio stream nulla i on pokazywał jego tiktoki jak bidet zaprosił go do białego domu. prawie bym się przekręciła jak usłyszałam jego paskudny głos. ta reklama kosmetyków była okropna i ta marka była zalana krytyką przez to. nawet nie mogę patrzeć się na typa, czuje się wręcz obrażona przez egzystencję moida tak bezużytecznego odwalającego najwstrętniejszą karykaturę kobiecych stereotypów płciowych.
>>1397956
nonita, czy ci farmy zwierzątek kiwi działają?

No. 1397999

>>1397966
Działają, trzeba kilka razy spróbować i poczekać jak sie załadują. Nie wiem czemu tak sie ciężko dostać, problem z serwerami?

No. 1398025

>>1397999
z tego co wiem serwery są w porządku ale to jest jakiś problem z internetem u nich bo jest jakiś atak na infrastrukturę? w sumie nie wiem dokładnie

No. 1399154

Mam Talent leci i już widzę ze jakaś typiara na wózku co znów śpiewa oczywiście smutna historia i niepełnosprawność i przejdzie dalej

No. 1399192

>>1399154
Zawsze sobie wyobrazam jak castingowcy otwieraja maila ze zgloszeniem od takiej osoby i od razu nogi miekkie, program bedzie mial potezna ogladalnosc, juz licza ten hajs z smsow… z jednej strony dobrze ze to daje jakas szanse pokazac sie ludziom ktorzy normalnie by tej szansy moze nie mieli ALE to jak jest prawiez zawsze prowadzona narracja to jest taki dehhumanizujacy misery porn, ze az sama nie wiem jak sie sami uczestnicy na to zgadzaja.

No. 1406854

>>1343748
Jedna z nich prowadzi kanał o jedzeniu na youtube. https://youtu.be/1iA3rMsL_M4

No. 1412314

Po przeczytaniu tego i polskiego tematu na kiwifarms dochodzę do wniosku, że nie ma idealnych lolkrów w Polsce. To znaczy, jest mnóstwo krów, specjalnych płatków śniegu (lol) i innych, typowo polskich potworów, ale wszystkie są zbyt durne i irytujące, żeby dało się je obserwować. Co nie znaczy, że temat nieprzydatny, możemy wrzucać, jak będzie z czego się pośmiać

No. 1412550

File: 1668722345022.jpg (77.29 KB, 1080x876, FhtmgWCWIAArVU0.jpg)

Biedne dzieci! miejmy nadzieję, że poradzą sobie z tą traumą!

No. 1412553

File: 1668722533618.jpg (83.19 KB, 1080x605, FhtmgWDXoAA0c9K.jpg)


No. 1419336

Żyjecie tam?
Lol co do Adriany. Oglądam gdzieś tam w tle Top Model i dzisiaj Michalina nie dostała iluś tam pokazów na fashion weeku (podczas gdy Adriana dostała 4 nie wiem za co) i po rozmowie z jury stwierdziła, że to może chodziło o jej niski wzrost. Że widać na fashion weeku nie potrzebują drobnych, szczupłych itd. Oczywiście nikt się nią nie rzucił, tylko Adriana. "A my to co, nie jesteśmy szczupli? Bo mówisz, żeto nie jest kraj dla szczupłych, a my to co?? Ej no laska, ja też mam rozmiar 36~~" Tak, dupa nie 36. Lol jedna i drugi to takie snowflake, ale to było takie typowe, że akurat Adriana się na nią rzuciła…

No. 1419367

>>1419336
Nie wiem czy kojarzysz Pantinkę, tą emerytowaną modelkę która komentuje Top Model na yt; na jakims lajwie z Krystianem Adriana nazwała ją "niespełnioną modelką której się nie powiodło w branży" mimo że Pantinka faktycznie pracowała przez lata a Adriana jedyne co osiągnęła to jechanie na woke-ismie TVN które doprowadzi ją aż do finału ale to pewnie tyle jeśli chodzi o kariere. W sumie racje miała nonka >>1412314 mówiąc że nie ma porządnych krów w polsce ale takie osoby jak Adriana z parciem na szkło i przekonaniem o własnej wspaniałości mają potencjał; szczegolnie że nikt nie śmie wypomnieć żadnych wad bo zaraz będzie że transfobia, także się tylko bedzie nakrecać w takich zachowaniach

No. 1419737

File: 1669276191210.jpeg (503.28 KB, 2048x1232, D91A4681-4BE9-4A31-83C5-AB0059…)

>>1412314
Mam podobne odczucia, chociaż jeśli dobrze kogoś śledzić, to ktoś może okazać się nawet niezłą krową. Poza tym jest jeszcze opcja nie tyle konkretnych osób, co pewnych społeczności.

Mnie rozwala rosnący powoli ruch niebinarnych płatków śniegu, aktywiści (aktywiszcza?) tacy jak ci od Słownika Neuratywów Języka Polskiego (picrel). O dziwo nawet wśród im podobnych była jakaś inba na Twitterze, bo ktoś z grupy nosił dredy, a to przecież rasistowskie. Była też jeszcze jakaś studentka (choć nie związana z tą grupą - ale o takich poglądach), która zrobiła protest na swoim uniwerku, bo uczelnia nie respektuje głupawych zaimków.

W ogóle jeśli wie się, które kręgi obserwować to można zauważyć, jak w Polsce rosną grupy dokładnie takie jak w USA, nawet jacyś otherkini się znajdą.

A propos otherkinów, pamiętacie popularność dajmonów? Jeszcze później tulpy były.

No. 1419749

>>1419737
NTA ale ci ludzie to naprawdę nie mają chyba problemów. pozazdrościć.
Ta studentka do chyba na pedagogicznym w Krakowie odstawiała tą szopkę.

No. 1419798

>>1419737
>grupy jak w usa
To niestety już międzynarodowy fenomen wynikający z bycia terminally online w sferach anglo-języcznych. Dużo nonek z innych krajów opisuje dokładnie to zjawisko, zazwyczaj zaczyna się od twittera i w większości dotyczy osób z zamożnych rodzin. Później roznosi się to do większego grona i leci słowo w słowo kalka amerykańskich zagadnień, które często nawet nie przekładają się na realia kulturowe tego kraju, czyli u nas np lol. Wgl takie osoby łatwo rozpoznać (jeśli nie zaczną wcześniej same o tym mówić) po tym że nie rozróżniają "true friends" z angielskiego i potem mówią np "patetyczny" zamiast "żałosny".

No. 1419917

>>1419737
imo wprowadzanie tych głupot w języku polskim jest toporne i to brzmi jak jebane neopronouns w angielskim. najgorsze jest to, że te polskie płateczki śniegu stworzyły najgorsze gówno którym jest pronouns page.
>>1419737
tulpy pamiętam ale one są już cultural apropriation, nonita. teraz tulpy zastąpiły systemy/udawanie dysocyjnego zaburzenia tożsamości żeby być speszful
teraz kinnies to nonhumans, na razie obserwuje ten fenomen na everskies i tam ci jebną bana za używanie "people" zamiast "user" albo "being" (nienawidzę tego słowa) bo to niby ableizm. nawet za powiedzenie że ma się brain rot, są terminally online lub żeby wyszli na pole to też okropna bigoteria… lolcow powinien mieć wątek o everskies ogólnie, bo to z tych wiecznie online nastolatek można lać godzinami

No. 1419970

>>1419917
Na TikToku i Tumblerze kiny mają się dobrze. Powiedziałabym, że na TikToku są tak popularne jak właśnie na Tumblerze 10 lat temu, bo Tumblr teraz z nich często drwi. Jeśli chodzi o everskies to nony pisały na ten temat w wątku oldweb/smallweb sites jakby cię to interesowało anona.

No. 1419993

>>1419367
Nie, ale obejrzę sobie. Bardzo jestem ciekawa, jak się dalej potoczy "kariera" Adriany. może wsadzą ją na stałe do telewizji? (Chociaż to byłoby już na serio pchanie na siłę, bo do Karoliny Gilon to jej daleko lol). Mam nadzieję, że uczestnicy zaczną w końcu donosić na instagramie o głupocie Adriany i dramach z planu, chociaż pewnie się boją hejtu. Niestety Adriana jest hołubiona przez Warszawkę i zoom "nastolatki LGBT" w internecie. A mówiąc nastolatki LGBT mam na myśli czerwonowłose dziewczynki piątoklasistki-ósmoklasistki z szmacianymi torbami w tęczę, umawiające się z koleżankami, ze od teraz są lesbijkami.

No. 1420007

>>1419798
Tak. niezwiązane z "neuratywami", ale mnie wkurwiają te przekłady typu coś jest "literalnie jakieś", "sharować", "cringeować", albo ten cały "atencjusz". Nawet hejtować jest idiotyczne, no bo co, nie można już powiedzieć obśmiewać/dręczyć kogoś w internecie? Nie podoba mi się też to, że boomer/millenial/zoomer przeniknął do j.polskiego. Owszem, ja sama używam tego po angielsku, ale w polskim nigdy takich podziałów nie było i brzmi to trochę idiotycznie

No. 1420009

>>1419737
>>1419917
co to jest everskies? ja pamiętam dajmony/wampiry/wilkołaki z 2008, pisali nawet o tych głupotach w Bravo. Teraz jest pewnie dużo gorzej. Kurde czuję się jakbym była w wieku 50+ jak to czytam

No. 1420015

>>1420007
Nie szłabym w aż taki puryzm językowy, bo taki 'atencjusz' czy 'cringe' mają konkretne znaczenie i otoczkę kulturową już po tylu latach i niezgrabnie jest je spolszczać imo. Za to sharowanie, literalnie jest już na siłę. Zgadzam się do co nazw pokoleń, to są nazwy amerykańskich realiów i boomer dorastający w usa w dobrobycie i złotej erze tego kraju huja się ma do polskiego 'boomera' który dorastał za komuny. Chociaż te terminy i tak straciły już swoje znaczenie, bo nawet Amerykanie używają ich jako synonimu starego dziada. Still, łapie mnie ostry właśnie cringe (ups, przepraszam) kiedy prowadzący na studiach mówią o sobie, że są boomerami, żeby młodziaki wiedziały, że on jest spoko, że to luzak jest. Not like other boomers itd.

No. 1420038

>>1420015
E tam puryzm. Po prostu niektóre brzmią niezręcznie albo nawet śmiesznie. ale tak, trudno jest znaleźć jednowyrazowy odpowiednik cringe w języku polskim. Niektóe mocno się zadomowiły (np. lol jest tak stare, że nie robi różnicy).
Z mojego doświadczenia wiem, że przeciętna osoba 50+ nie wie, co to ten boomer jest. więc tym większy "cringe", jeśli nauczyciele mówią o sobie boomers, bo samych siebie poniżają

No. 1420910

>>1419970
wiem, sama nawet tam pisałam o ES ale osobny wątek o dramie mógł by się utrzymać bo codziennie tam się coś odpierdala. na razie everskiestrash na reddicie mi starczy ale trudno doszukać się całej dramy o tej grze, a było jej dużo.
a kiny które pamiętam z tumblra nie były tak szalone jak to co teraz odprawia się na everskies, w sumie na tamblerku to było urocze i śmieszne
>>1420009
ubieranka z pikselowymi grafikami, ogólnie podobne do gosupermodel (ktoś pamięta?) ale łatwo zarabiać kasę i wszystko jest ładniejsze, od ubrań po avatar. społeczność jest dość toksyczna i można ją opisać jako twitter ale gorszy. kiny i inne te śmiecie były już od wieków na internecie ale jakoś teraz widzę to bardziej poza pewnymi skupiskami, w szczególności po ucieczce społeczności z tumblra w 2018-9
>>1420015
jak dla mnie ten podział jest coraz bardziej prawdziwy w realnym życiu, boomer urodzony po wojnie jest inny niż ktoś urodzony na początku lat 70. zoom zoomki zbijają boomerów i generację x w jedno. te to co opisujesz to brzmi jak jakiś x który odwala how it's' going fellow kids, nona. moja znajoma raz nazwała swojego wykładowcę ledwo po 50-tce boomerem i była zaskoczona, że zna artystów których ona lubi, bo ogólnie zoom zoomki myślą że millennialsi to już boomerzy, dlatego się wziął ten mem "30 letni boomer" i zaczęło to żyć swoim życiem

No. 1420912

nie chodze po polskich internetach i jedyne moje kontakty z polakami to z rodzina (starsza czescia bo dzieci sie boje) na moim zadupiu i zawsze jak tu tak wejde to tak czytam zdziwiona ze takie rzeczy sie odpierdalaja u nas. dzisiaj z ciekawosci az wlaczylam dzien dobry tvn i nie dosc ze w chuj tam facetow to jeszcze tak leca takim amerykanskim lewicowym klimatem… dlaczego tu tak jest… myslicie ze to tak samo z siebie czy to jacys lobbysci z zachodu tak to promuja?

No. 1420930

>>1420910
Tak, o to mi chodziło. Facet jest tak po czterdziestce, ludzie używają 'boomer' w znaczeniu 'stary'. Nie mam w sumie jakiegoś bólu o to, że potoczyło się to w ten sposób, ale razi mnie jak to słyszę. Oczywiście, że różnice pokoleniowe będą istnieć, ale Amerykanin urodzony po wojnie i Polak urodzony po wojnie będą się bardzo różnić i używanie określenia 'boomer' przeszkadza mi bardziej przez to co reprezentuje, czyli amerykanizowanie wszystkiego co się da. A wgl co do zoomerów jako stary zoomer z pogranicza, zillenial czy inne gówno to też nie nowość, nazywać ludzi po 30ce starymi, moi rodzice (właśnie 'boomer' i gen x) sami tak myśleli jak mieli te 18-19 lat. A jeśli tak myślą jak są starsi to z reguły są terminally online i debilami kek

No. 1420936

>>1420912
Sama mówisz że jesteś z zadupia, polska zadupiowa i polska warszafkowa to dwa totalnie inne klimaty. TVN nie jest nawet pobliżu tego jak progresywnie lewicują z własnej woli młodzi ludzie z dużych miast

No. 1420946

>>1420936
polska a i b wiecznie żywe

No. 1420951

>>1420912
tvn się bardzo zamerykanizował po tym jak został wykupiony przez discovery, ale w sumie i tak jest nadal jedyną znośną stacja poza tapmadl/ddtvn/faktami które zawsze omijam szerokim łukiem
>>1420930
Polska nie ma własnych określeń na generacje ale w sumie też sam ten zachodni podział jest dziwny bo tak naprawdę jest różnica pomiędzy boomerem urodzonym w 1952 czy kimś z 1963 (wszyscy "boomerzy" z początku lat 60. przypominają mi bardziej x-ów ale bez how it's going fellow kids) ja w sumie jestem już typowo core zoom zoomkiem (bardzo wczesne lata 00.) ale jakoś jestem w grupie nielicznych którzy sądzą, że bycie po 30-tce jest nawet lepsze niż bycie nastolatkiem. wiek nastoletni był dla mnie wiecznym załamaniem nerwowym
terminally online ludzie są tak wkurwiający, w sumie mają za dużo wolnego czasu i często narzekają. chciałabym mieć nic do roboty niż użeranie się z kurierami inpostu którzy ci zjebią odbiór paczek na przykład.

No. 1420952

File: 1669374650667.jpg (97.47 KB, 1080x1117, 316007106_3420299694961990_672…)

Babis obiektywnie nie jest jakoś bardzo mleczna ale jakoś jej fikoły dostarczają mi więcej rozrywki niż kogokolwiek innego, nie wiem czemu nawet. Szkoda że nie ma żadnych screenow z tych ślubnych grupek

No. 1420965

>>1420007
Zgadzam się, sama mam podobne odczucia - w dodatku jestem przekonana, że takich określeń po polsku używają specyficzne osoby o specyficznych poglądach. I niekoniecznie polityczno-społecznych - po prostu, dość irytujący typ osób, za którym nie przepadam.

>>1420910
Aż chyba poczytam sobie później o tym Everskies, bo nie kojarzę tej strony. Z podobnych klimatów znam Neopets, poznane za dzieciaka raczej od strony gier niż opieki nad wirtualnym zwierzakiem. Od razu mi się przy okazji przypomina Stardoll, MSP i podobne klimaty, choć z tych najmocniej siedziałam w podstawówce w Stardollu. Nonki, tak z ciekawości dla tych co grały - czy też słyszałyście kiedykolwiek plotkę o jakimś „Stardollu 2”? Pamiętam, jak ktoś w mojej klasie o tym gadał, ale tak naprawdę żaden sequel nie istniał, była tylko jedna strona.

A wracając do boomerów/zoomerów, niby sama widzę różnice pokoleniowe (nie da się nie zauważyć), ale te określenia mi nie pasują. U nas brzmią zdecydowanie sztucznie.

Na pewno te określenia są bardziej wiarygodne dla wspomnianych zoomerków, szczególnie jak się naczytam bio z pierdyliardem zaimków na Twitterze. Albo sama kwestia „odkrywania” czegoś, co już istniało albo nadawania temu nowych, bardziej zoomerskich określeń. Dla przykładu to podam książkary, gdzie czytanie książek nie jest niczym nowym, ale wytworzyła się wokół tego specyficzna społeczność na Twitterze (różniąca się od większości czytelników, a nawet blogerów i blogerów książkowych sprzed ery książkar). A z innej beczki to też orientacje i demiseksualność, tak jakby rozsądniejsze podejście do seksualności musiałoby zasługiwać na odmienną nazwę, bo „wszyscy hetero są tacy sami i tylko chcą one night stands reeee”.

>>1420912
Odpowiadając Ci na pytanie o promowanie: trudno mi określić, na pewno są bardziej znani aktywiści i lobbyści, którzy to promują, ale sama bym powiedziała, że to się roznosi nieformalnie. Tzn. ktoś pozna te zagadnienia z Tumblra czy innego podobnego portalu, nawet przez fandomy czy znajomych i tak się roznosi, z neta poza niego i tak dalej.

PS. ostatnio miałam w realu szczególne spotkanie z reprezentkami LGBTQWERTY (TIF x 3), więc mogę się podzielić anegdotami. W zasadzie nic nowego, ale dziwnie było po kilku latach usłyszeć na żywo dziewczyny, których napędem tożsamości jest brak akceptacji swojego ciała i wypaczanie idei równości.

No. 1420968

>>1420965
samefag, ale wkradła się literówka, miałam na myśli blogerów i vlogerów książkowych

No. 1420970

>>1420965
>więc mogę się podzielić anegdotami
Dawaj, nie ma co pytać czy chcemy bo wiadomo że tak; z jakiej okazji to spotkanie?

No. 1420978

>>1420970
Grupka promująca pewną grupkę LGBTQ, która skupia pewne młode osoby z pewnego kręgu… Postanowiłam, że jeśli uda mi się, zechcę wejść z nimi w „debatę”.

Zaczęłam z grubej rury, podchodzę i mówię, że mam pytanie - co sądzą na temat seksizmu zakamuflowanego jako progresywizm. Typiara za stoiskiem robi duże oczy (była z nią też druga typiara).

Przerwa na opis: tam były dwie dziewczyny, obie miały dość krótkie, „chłopięce” włosy, w pastelowych kolorach. Obie okazały się niebinarne. Muszę dodać, że dopiero w połowie spotkania, które trwało z ~15 minut zauważyłam, że na stoliku stały jakieś złożone karteczki z ich imionami i zaimkami, kek.

W każdym razie, jedna stojąca bliżej nie zrozumiała i prosiła o wyjaśnienie, więc zaczęłam robić tyradę (choć bez wulgaryzmów ani personalnych ataków) jak to prawa trans mają służyć równości, a w realu potęgują seksizm i stereotypowe patrzenie na ludzi, szczególnie kobiety. Dodałam, że te osoby mają wiele traum i osobistych problemów, a tranzycja (w jakiejkolwiek formie) nie jest rozwiązaniem.

Odpowiedź niebinarnej: zaprzeczała mi, mówiła, że to właśnie szacunek do innych, itp. Rozbawiła mnie mocno część, w które tłumaczyła swoją tożsamość - mianowicie „nigdy nie czuła się kobietą”, a najlepsze były całkiem poważnie wrzucone w tą wypowiedź słowa o nielubieniu swojego ciała (kek). Coś tam zaczęłam, że nie jest jedyną osobą, która może nie lubić własnego ciała, ale niebinarność nie jest prawdziwa i jest oparta na fiksacji na wyglądzie i opiniach innych ludzi.

Na moje odpowiadanie, że sama poznałam osoby trans, w tym z wariantu niebinarności [to prawda - najgorsze lata życia], spokojnie stwierdzała, że „nie reprezentują całej społeczności”, więc mylę się, mówiąc o tożsamości jako wyniku ich problemów. Tylko, że ja spotkałam kilka w realu, a wiele w internecie (większość z neta bez personalnego kontaktu, lecz czytając ich posty), więc wiem co mówię.

W jakimś momencie zwróciłam się z jednym pytaniem/komentarzem do drugiej dziewczyny, nie pamiętam, jakiego słowa użyłam, ale w każdym razie tam była żeńska końcówka, której wobec niej użyłam. Ona natychmiast poprawiła na męską. Spojrzałam jeszcze raz i powiedziałam coś w stylu „nie wyglądasz”. Typiara robi dziwną minę, potem zniknęła na pewien czas (bidulka chyba była załamana po tym misgenderingu).

Większość dyskusji toczyła się więc z drugą (chyba używała męskich zaimków + może takich „neutralnych”). Na moje pytanie co z przestępcami np. gwałcicielami, którzy przyjmują kobiecą tożsamość i trafiają do więzień dla kobiet odparła, że to nie jest tak, że zmiany są dokonywane „od tak”, zaczęła coś gadać o procesie tranzycji i wypadaniu tego przez terapeutę, itd. Ja dodałam, że przecież dla niektórych to może być poczytane jako atak na ich płeć i że pewnie powinno się wierzyć na słowo, przynajmniej tak wiele osób twierdzi. Sama nigdy nie słyszałam o przypadku badania takiego przestępcy na ile to zmyślone lub prawdziwe (chociaż wszystkie tożsamości trans są zmyślone, kek). Mówiłam, że umieszczenie takich zjebów w więzieniach dla kobiet to zagrożenie dla więźniarek i źródło ich dyskomfortu, ale ona jakby mnie zlewała. Nie byłam zbyt zadowolona jej odpowiedziami. Nie mogłam jednak więcej oczekiwać.

W rozmowie pojawił się jeszcze motyw określeń takich jak „osoby kobiece” i „osoby menstruujące”.
>ja: to dehumanizuje kobiety, tylko kobiety mają okres
>ona: hurr durr nie bo kobiety, osoby niebinarne i trans mężczyźni
>ja: a jak o grupie powiesz „osoby kobiece”, a jakaś kobieta z grupy się obrazi?
>ona: to poprawię na „kobiety i osoby kobiece”

Mają dosłownie wyprane mózgi, każde uwagi dotyczące tego, jak płytkie jest takie nazewnictwo odpierały tym, że niby daje właśnie komuś szacunek i niby jest bardziej precyzyjne. A już „osoby kobiece” mnie rozwaliły.

Dodatkowo dołączyła trzecia dziewczyna, zupełnie z zewnątrz (jedna z osób, która nie była z ich organizacji, ale po prostu tak jak inni mogła podejść do stoiska i pogadać). Miała inną aparację od tamtych i dłuższe włosy, ale o dziwo rzuciła, że „też jest niebinarna” (szok, niedowierzanie, każdy może być).

Zaczęłam gadać z nią, bo stwierdziła, że przysłuchiwała się tej rozmowie i nie zgadza się ze mną. Znowu gadanie, znowu moje mówienie o seksistowskiej naturze trans rights, mówienie, że pytanie o zaimki jest jakby nienaturalne w naszym języku i tak dalej.

A skoro chodzi o zaimki (to jeszcze z typiarą ze stoiska):
>ona: jakich zaimków używasz?
>ja: jestem kobietą
>ona: jakich zaimków używasz?
>ja: a jak się zwracasz do kobiety w naszym języku?
>ona: czy używasz zaimków ona/jej?
ja: tak

(Tu już nie chciało mi się odwalać jakiegoś trollingu co do zaimków, bo nie miałam dużo czasu na całość rozmowy.)

Z kolei ta niebinarna z zewnątrz zaczęła mi gadać o tym, że rozróżnianie ich tożsamości jest potrzebne i inne takie pierdoły.

W jednym się zgodziliśmy - że ja jej nie przekonam do swoich poglądów, ani ona mnie do swoich. Zaznaczyłam jednak, że nie chcę nikogo „przekonywać”, chcę im jedynie wszystkim powiedzieć, co ja uważam na ten temat.

Na odchodne im rzuciłam, że to, co robią uderza w osoby, które nie wpisują się w stereotypy dotyczące wyglądu i zachowań, uwstecznia z trudem wywalczone prawa kobiet i generalnie poniża. Gdy typiara ze stoiska nie patrzyła, to jeszcze zabrałam im część ulotek, które zamierzam zniszczyć. I tak je rozdawano za darmo, więc nic nielegalnego nie zrobiłam - a przynajmniej zmniejszyłam im nieco zakres propagandy.

Wiadomość o ich obecności mnie ogromnie zirytowała. Kiedy już je spotkałam, byłam bardziej rozbawiona niż zła. Pod koniec dnia byłam rozbawiona i smutna - rozbawiona, bo takie głupoty gadały, a smutna, bo tak mają wyprane mózgi i tak nikłe poczucie własnej wartości. Nie chcę, żeby to się rozprzestrzeniało, ani było wspierane przez instytucje.

No. 1420993

>>1420978
>co z przestępcami np. gwałcicielami, którzy przyjmują kobiecą tożsamość i trafiają do więzień dla kobiet odparła, że to nie jest tak, że zmiany są dokonywane „od tak”
No i właśnie to jest przykład keka z tego jak bardzo tego typu osoby nie mają świadomości o faktycznym negatywnym wpływie tego o czym mówią; jasne w polsce nie można sobie pójść do jakiego więzienia chcesz "ot tak" ale w niektórych stanach właśnie można, żadnych tranzycji, żadnych poważnych ewaluacji, typ mówi że jest kobieta i elo do więzienia z laskami. Tak samo z dehumanizacją kobiet w nowomowie "osoby z macicami" "osoby kobiece" (pierwsze słysze btw), themlet będzie ci wmawiać że nie jest dehumanizujące niezależnie od tego ile kobiet (złych terfów) powie że jest. Każdy dowód zaprzeczający ich tezom jest nieprawdziwy, wymyślony, sfałszowany.

No. 1420998

>>1420952
>>1420952
Babis robi śmieszne fikołki, bo to złośliwa babka z forum plotkarskiego nieporadnie udająca idealną lewicową empatkę.
Jednego tygodnia opowiada, że zalewała się łzami, czytając opracowanie o głodzie na świecie, drugiego (pewnie po winku) wstawia żarcik ze śmierci głodowej.
Wypomina co kilka miesięcy jakiejś kobiecie z Razem upranie kota. Tymczasem na SUS dalej wiszą posty w których Kaśka tłumaczy, że płacze za każdym razem gdy auto rozjedzie jej kota, ale tych jeszcze żywych i tak nie przestanie wypuszczać.

>>1420978
20 lat temu takie dziewczyny zapisałyby się do Oazy żeby te same problemy leczyć odwrotną ideologią. Część z nich z tego jeszcze wyrośnie.

No. 1421089

>>1420930
NTA ale
>jako stary zoomer z pogranicza, zillenial czy inne gówno
to tak jak ja. Wypadam na małego millenialsa albo starego zoomera, ale z tymi drugimi trudno byłoby mi znaleźć coś wspólnego. Nie dlatego, że NLOG, zoomerzy źli, tylko po prostu różnice jednak są - to chyba kwestia czasów, w jakich się dorastało i też trochę rozwoju technologii. Np zoomer wychowywał się już na smartfonach. Millenials pamięta popkulturę typowo wczesne lata 00, zoomer nie zawsze. zoomerzy często są bardziej terminally online, millenialsi jakoś umieli sobie to limitować (do netu wchodziło się na krótko, a potem leciało się robić co innego. Ale może to dlatego, że jedna Neostrada na kabel na całą rodzinę lol). Oczywiście bez obrazy dla zoomer anonek, wiadomo ludzie są różni. nie wszyscy zachowują się jak mówi >>1420965. Moim zdaniem tu jest podobnie do różnicy boomer vs gen x. A jeszcze warto wspomnieć, że do Polski pewne rzeczy i trendy docierały trochę później albo trwały dłużej niż w Stanach.
A 30 lat to w sumie drugie 20 lat, 30yo boomer to bzdura

No. 1421096

>>1420910
Zaraz, ale te dramy na Everskies to się odwalały kiedyś czy teraz też? w jakim wieku są gracze? To brzmi jak 2007-2010+ i strony takie jak Stardoll/Neopets/gry Flash Player

No. 1421126

>>1420978
Nie no, z takimi to nie ma w ogóle sensu rozmawiać, wyprane mózgi. Najgorsze jest to, że tacy "aktywiści" ignorują temat trans w kobiecym więzieniu. A niektóre twierdzą, że niee, trans nie gwałcą wcale kobiet, to tylko podstępni mężczyźni, którzy podszywają się pod trans! Trans osoby nie gwałcą/nie popełniają przestępsw! A jeśli powiesz, że tak, to jesteś terf! A "trans zboczeniec" czyhający w kobiecych łazienkach to też wymysł złych terfów, to się nie zdarza nigdy. Spotkałam się kiedyś z takimi osobistościami.
"osoby kobiece" mnie rozwaliły, czego to oni nie wymyślą

No. 1421129

>>1421126
dodam jeszcze, że kiedyś, gdy dziewczyny przechodziły przez fazę typu nie lubię swojego wyglądu/kobiecości, to po prostu wyrzucały spódnice i ubierały się jak tomboy. Teraz nie można po prostu założyć męskich gaci czy ubrań unisex, tylko stajesz się nonbinary. Zaimki, nonbinary, themlet, gender - dzieci o tym nie myślą, dopóki nie zobaczą tego online. i w efekcie mamy dzieciaki z podstawówki podające się za "lesbijki", nonbinary, pansexual itd. Czy też planujące zmianę płci, jak dorosną. W wieku 11-13+. No śmiać się chce po prostu, tyle że to bardziej smutne niż śmieszne.

No. 1421220

>>1420993
>>1421126
Prawda, tacy zawsze będą obstawać przy swoim. I to chore jakimi świętymi krowami są trans, przy głośnych przypadkach zbrodni albo innych skandalach ich zwolennicy bardziej martwią się o misgenderowanie niż o jakiekolwiek próby odcięcia się albo potępienia sprawców. Chore sytuacje nam się szykują. Mam nadzieję, że w naszym kraju nigdy nie dojdzie do takich sytuacji z więzieniami czy szkołami jak np. w USA. Faktem jednak jest, że i w Polsce są osoby, które jeszcze nie mają 18 lat, a już np. biorą hormony czy ich szkoła akceptuje tranzycję (poprzez używanie innego imienia i zaimków, itp.).

>>1421129
Masz całkowitą rację. Sama w wieku nastoletnim nie przepadałam za sukienkami i spódnicami (potem się to zmieniło). Szkoda, że część dziewczyn w ogóle nie bierze do wiadomości, że można różnie się ubierać, nie podążać za popularnymi trendami i być spełnioną.

W ogóle to jest niezły temat jak środowiska trans i okołotrans demonizują okres dojrzewania. Przykładem jest chociażby temat blokerów hormonalnych. Dorastanie jest naturalne, jeśli występują jakiekolwiek problemy to warto udać się do lekarza, znaleźć wsparcie, znaleźć sobie coś, co polepszy życie itp., a dla takich transów to jest zło, które trzeba wyplenić. Co nie przeszkadza im (szczególnie MTF) gadać o jakimś przeżywaniu drugiego dzieciństwa czy drugiej adolescencji, kiedy im tak pasuje. W ogóle sporo jest wśród nich takich dróg myślenia, które pasują również pedofilom, a to negatywne nastawienie do naturalnych procesów też takie jest.

Współczuje też dzieciakom, które obecnie są w szkole. Wiadomo, że większość taka nie jest, ale słabo myśleć o tym, jakie są teraz środowiska. Pocieszeniem jest, że dla wielu to pewnie może być faza, która przejdzie, ale lepiej byłoby chyba mieć już fazę subkultur, jakkolwiek czasem obciachowych, niż coś takiego. Tym bardziej, że targetują osoby odrzucone przez resztę, często z osobistymi problemami albo w rożny sposób „nie pasujące” do innych.

No. 1425455

>>1342764
>>1341738
>>1341622
>>1341721
>>1342793
>>1342761
>>1342764
>>1342813
>>1342875
Nie było mnie tu od paru miesięcy, aż mi się ciepło na serduszku zrobiło na widok tylu wspominek o polskich lolkrowach i SuSie.

SuS to kopalnia lolkrów od zarania swojego istnienia. Ogólnie to nie byłam tam od samego początku, ale mogę podzielić się znanym mi lore. Piszę z pamięci, bo nie chce mi się tam znowu zaglądać:

1. Sierżant i Saper to była para nastolatków z Lublina (a przynajmniej Sierżant była nastolatką, rocznik 89, o ile wiem); założyli bloga na onecie gdzieś tak w 2007 i jechali po słabych fanfikach pisanych przez inne dzieciaki.

2. Z czasem do analiz dołączyły inne osoby, jak Kura (też z Lublina), Gabrielle, Jasza, Dzidka i paru innych.

3. Forum powstało pod koniec 2009 roku. Adminkami były Kura i Sierżant. Saper po kilku analizach przestał się udzielać na blogu i nie miał nawet konta na forum.

4. Sierżant była kolosalną dziwką atencyjną z własnym kółeczkiem wzajemnej adoracji, skutkiem czego na forum odchodziły ciągłe dramy.

5. Istniało tajne subforum dla wybranej grupki użytkowniczek, gdzie jebano po nielubianych użytkowniczkach. Sierżant wyjątkowo nienawidziła Dawcy Organów, obecnie bardziej znanej jako Q.

6. Z tego co wiem Q od początku nagminnie kłamała na swój temat i naciągała pojedynczych użytkowników na hajs, stąd po części niechęć do niej.

7. W 2010 roku forum miało swoje pierwsze spotkanie IRL w Lublinie. Na spotkanie przyjechała też Q, spłukana, więc forumowiczki zasponsorowały jej żarcie, a po spotkaniu obgadały na subforum.

8. Z tym tajnym subforum była jakaś grubsza afera, bo ktoś ujawnił sprawę, ale to było zanim tam dołączyłam. Nie znam szczegółów, wiem że definitywnie je zamknięto i od 2011 nikt nie mógł tam już więcej zajrzeć. Jedna z użytkowniczek miała je zapisane w formie stron internetowych, ale odmówiła podzielenia się.

9. Po tym spotkaniu w Lublinie zaczęły się kwasy i ludzie zaczęli mieć dość Sierżant i jej attentionwhoringu (notabene to chyba Tess jako pierwsza wreszcie jej pocisnęła, a potem wybuchła o coś kłótnia z kilkoma innymi osobami), więc obraziła się na amen i sobie poszła, blokując dostęp do bloga, gdzieś na początku 2011 r. Wtedy forum i analizatornia zmieniły nazwę, chociaż forum pozostało na starej domenie. Analizatornia przeniosła się na blogspota i przeniesiono tam też wszystkie analizy w których nie brała udziału Sierżant (czyli właściwie większość).

10. Przez następne parę lat był względny spokój. Q wróciła na forum jako Człowiek Łyżka (mimo iż nadal miała swoje stare konto jako Dawca Organów, ale Kura postanowiła to olać i dać jej czystą kartę, bo było jej głupio za stare akcje z ukrytym subforum) i zaczęła się bardzo aktywnie udzielać i na forum i na swoim blogu. Potem za zgodą adminów zmieniła username na Irena Adlerowa.

11. Analizatornia i forum wdało się w parę wojenek z autorami fanfików, była też długa debata z Natalią Julią Nowak, trollowanie ocenialni i afery z Katarzyną Michalak (była też o niej mowa na lolcow.farm, w nitce o pisarzach lolkrowach), do tego stopnia że Q pojawiła się jako czarny charakter w jednej z jej książek, lol. Laski z Armady i Przyczajonej Logiki miały też parę paneli na różnych konwentach.

12. Forum zaczęło powoli zdychać koło 2015 roku, ale nadal całkiem sporo osób się tam udzielało. Większość osób z forum miała ze sobą kontakt na fejsie (gdzie ja się nie udzielam, więc mnie to ominęło) i tam odchodziło najwięcej dram. W 2017 na forum wybuchła gruba afera, bo wyszło na jaw, że Q napożyczała od kilku użytkowniczek sumarycznie kilka-kilkanaście kafli i nie oddała, i to wtedy zaczęto wywlekać na wierzch wszystkie brudy od początku istnienia forum. Ten temat ciągle wisi na forum, w części dostępnej tylko dla zalogowanych. Z tego co wiem Q z czasem oddała cały hajs, ale, jak to mówią, niesmak pozostał.

13. Po tej aferze forum zaczęło zdychać jeszcze szybciej. Przyczajona Logika, która była zaprzyjaźniona z Armadą, przestała w ogóle cokolwiek wrzucać, autorki nawet nie odezwały się do czytelników na fejsie.

14. W 2020 wybuchła kolejna afera. Szczegółów dokładnie nie znam, bo wtedy zaglądałam tam już rzadko i sporo wpisów i tematów zostało przez Kurę skasowanych. Zaczęło się od akcji z jakimś fanfikiem o Saddamie Husjanie i trolla, który oznajmił, że mści się na forum za jakąś akcję sprzed prawie 10 lat ze skrytykowaniem opowiadania jego siostry czy coś w tym guście. Wiem że Armadę zaczął trollować typ o ksywie Szary, który jest podobno całkiem znanym polskim trollem, ale ja się nie znam na polskim środowisku internetowym.

15. Wtedy też Armadą zainteresowała się Gabriela Lisowska z Paryżewa i to mniej więcej wtedy Armada i SuS zostały już dokumentnie skancelowane. Zaczęły się artykuły, dyskusje na innych forach i grupkach na fejsie, doxowanie i inne akcje. Paru starych użytkowników również wywlekło swoje żale co do Kury, kilka osób posypało głowy popiołem. Laski z Przyczajonej Logiki obsrały zbroję i usunęły bloga, mnóstwo ludzi z forum pokasowało konta.

16. Paradoksalnie forum było na tym etapie bardzo lewackie i libfemowe, ale zostało skancelowane zarówno przez lewicę jak i prawicę. Przez lewicę, bo znęcanie się nad nastolatkami piszącymi głupoty w internecie, a przez prawicę właśnie dlatego, że było takie lewicowe, a znęcało się nad nastolatkami piszącymi głupoty w internecie. Wywleczono to na przykład Szprocie, która notabene nie postowała tam od lat, bo jakaś laska zaorała ją w dyskusji o Romach (ta sama laska spruła się potem o biednych moidów w damskich szmatach, lel).

BTW SuS miał crossover z forum Jeżycjady na portalu gazety wyborczej. Kura też była jego adminką i co najmniej kilkanaście osób z SuSa też miało/ma tam konta. To forum jest nadal całkiem aktywne, ostatnio komuś grozili tam banem bo śmiał zakwestionować niebinarność, kek.


Z polskich lolkrów można jeszcze wymienić Dextellę, namiętną fankę Reinharda Heydricha, byłą lolitę i kumpelę Lisowskiej (co jest dość zabawne, biorąc pod uwagę, że Lisowska uczepiła się jakiegoś typa z Armady za lubienie Mansteina, a sama Dextella udzielała się czasem w komentarzach pod analizami na długo zanim na Armadę posypały się gromy). Parę lat temu przewinęła się tutaj w dyskusji o tych siostrach od eunuchów, ale z tego co wiem, ma mleczne dni już za sobą albo lepiej się kryje.


Ogólnie to nie jestem na bieżąco z polską sceną krowiarską, poza sporadycznym śledzeniem kolejnych odpałów Kiciputka. Na widok polskich libfemek i męskich feministów pokroju koroluka i Ernesta dostaję wysypki, więc unikam śledzenia tego środowiska.

No. 1425746

>>1425455
>Laski z Armady i Przyczajonej Logiki miały też parę paneli na różnych konwentach.
Ja pierdolę, wyobraźcie sobie jakim narcyzem trzeba być, żeby robić PANEL na konwentach. Jako kto? jako starsze panie, które wyśmiewają się z 13-latków i wtrącają jakże "dowcipne" komentarze? lol
>BTW SuS miał crossover z forum Jeżycjady na portalu gazety wyborczej.
Kura udzielała się też na Forum Mirriel (forum z z dyskusją i potterowskim "fanfiction na poziomie", że tak powiem) ale nie wiem, czy odwalała tam jakieś dramy. jej profil nadal tam wisi

No. 1425830

>>1425746
Z Mirriel też tam był spory overlap użytkowników, ale to było o wiele mniej krowogenne środowisko. Moderacja robi tam regularne porządki; zresztą i bez tego ciężko tam coś znaleźć, bo skrypt forum jest kompletnie niedojebany i opcja "szukaj" znajdzie ci może góra 10% faktycznych wyników.

No. 1426138

File: 1669756561143.png (438.34 KB, 443x649, Screenshot (3).png)

>>1420952
Odnośnie 'lewackich wesel', to ostatnio skisłam z wesela innej okołorazemkowej krowy Lewogram

>stoliki dla gości nazwane po jej ulubionych serialach

>drinki z imionami jej zwierząt, uh, przepraszam, 'dzieci'
>stepowanie do piosenki z serialu o lasce z borderem (crazy ex-girlfriend) jako pierwszy taniec
>quiz o żółwiach jako atrakcja dla gości
>karaoke
>foodtruck z pizzą
>didżejka puszczająca 'nieheteronormatywną muzykę'
>ta nieheteronormatywna muzyka to np. WAP

Jakby mnie ktoś zaprosił na takie wesele, to bym wyszła z zażenowania.
Jej niski grubawy moid z wąsikiem jest też wyjątkowo paskudny.

No. 1426182

>>1426138
Te śluby to po prostu jak impreza w sali dla dzieci dla narcyzów. muzyka nieheteronormatywna? na porządnym polskim weselu musi być disco polo! Zenek! lol

Btw mam dla was lolkrowę ze środowiska modowego, tylko muszę jeszcze trochę o nim doczytać

No. 1426268

>>1426138
Ze ślubnych krów świta mi jeszcze coś o bridezilli z forum GW z okolic 2009 o nicku Zia86, której wątki o planowanym weselu budziły tam niesamowitą sensację.
Jako stara zoomerka wtedy byłam jeszcze gówniarą, więc słabo to pamiętam i musiałam zajrzeć do jej wątków, żeby to sobie odświeżyć, ale starsze ode mnie kobiety z rodziny się z niej natrząsały.
Ja znam tylko ogólny zarys tej sagi, że Zia, studentka dysponująca najwyraźniej nieograniczoną ilością pieniędzy niewiadomego pochodzenia, przez lata rozpisywała się o swoich planach na idealny ślub poczynając od sushi w chillout roomie stylizowanym na małą Japonię, przez dwa bukiety (jeden do trzymania, drugi do rzucania) i tort pana młodego w kształcie głowy smoka, po specjalnie przygotowaną wodę z monogramem dla gości. Ludzie snuli teorie spiskowe, że te wątki to tak naprawdę kryptoreklama jakiejś firmy organizującej wesela. W końcu skończyło się na nieszczególnie okazałym, niewiążącym prawnie 'ślubie humanistycznym' i Zia zapadła się pod ziemię.
Najśmieszniejsze, że w czasach portali społecznościowych takie planowanie każdego detaliku wesela i dzielenie się nim nie uchodzi już za nic dziwnego.

No. 1426868

>>1425455
Uwielbiam tego typu niszowe dramy, dzieki wielkie za to podsumowanie nonka!♥ Żałuję strasznie że mnie tam nie było, pamiętam że zaglądałam na forum SuSa ale strasznie elitarnie się tam wydawało, jak to zresztą z reguły bywało na forach gdzie jest potężna stara gwardia a reszta głosów nie ma znaczenia. Wątek Q vs reszta brzmi jakby tak było dużo mleka, co tam sie musiało dziac za kulisami / na tym ukrytym forum etc i w ogole jaką osobą musi być Q że tyle się chciała trzymac z ludźmi którzy po niej jechali?
Jestem troche zaskoczona że nawet w 2020 roku jeszcze tam się kręcą jakieś afery, wiem że dalej wpadają jakieś analizy ale przez to że to raczej analizy wydanych książek a nie blogasków to myślałam że już #nikogo.
>>1425830
>Mirriel
to tak a propos elitarnych forumowych środowisk… nigdy wczesniej ani nigdy później nie trafiłam na miejsce gdzie ludzie byli tak krytyczni w tak okrutny sposób dla publikowanych opowiadań; no i oczywiście użytkownicy z dużą ilością postów mieli taryfę ulgową bo przecież koleżanki nie zjedziemy? Reputacja bycia "na poziomie" wjechała masie osób na psyche tam i miałam poczucie że się próbują na siłę popisać jacy to oni nie są wymagający dla poziomu wysokiej literatury jakim jest fanfik potterowski.

>>1426138
>stepowanie do piosenki z serialu o lasce z borderem (crazy ex-girlfriend) jako pierwszy taniec
>nieheteronormatywna muzyka
kekkk gniję, gorsze zażenowanko niż regularne disco polo night

>>1426182
>tw mam dla was lolkrowę ze środowiska modowego,
Ooo czekam z zainteresowaniem, wrzucaj nona

No. 1427411

>>1426268
Lol, Zia była omawiana na SuS i na forum Jeżycjady. Sama nigdy jej nie śledziłam, ale pamiętam, że miała mieć ileś ślubów, humanistyczny, cywilny i jeszcze jeden za granicą, chyba gdzieś w Skandynawii. A po takim nakładzie czasu, sił i środków, na koniec zdjęcia z tego humanistycznego ślubu wyszły chujowo. Też miała suknię ślubną od Zienia (i to z upierdolonym trenem z jakiegoś powodu), może Kasia Babis jej pozazdrościła, iksde.

>>1426868
> jaką osobą musi być Q że tyle się chciała trzymac z ludźmi którzy po niej jechali?
Krową i dziwką atencyjną rozmiarów Sierżant (jeśli nie większą, biorąc pod uwagę że Sierżant potem zniknęła bez śladu, a Prezydentka Internetu dalej postuje swoje chujowe tejki wszędzie gdzie może). Jak mówiłam, Kura miała poczucie winy wobec Q, przez co przechodziły jej potem płazem różne głupie akcje, a z tego co mówiły inne osoby na forum, wynikało że Q prywatnie chętnie doiła współczucie od innych użytkowników, wciąż wspominając jak źle Kura ją kiedyś potraktowała. Zresztą Kura do dzisiaj chyba nie może odpokutować tej sprawy, bo widziałam że nadal podlizuje się Q w komentarzach na jej soszialach, kek.
Nie wątpię, że było tam pełno mleka, ale część szczególnie mlecznych screenów z fejsa (gdzie np. Q otwarcie wyśmiewała jedną laskę, która usiłowała odzyskać swoją kasę) została ocenzurowana zanim więcej użytkowników zdołało je zobaczyć. Omówiono za to mnóstwo jej kłamstw, bo Lenka jest notoryczną mitomanką, do dzisiaj plącze się w zeznaniach na swój temat (chociaż w te historie z jej ojcem akurat jestem skłonna uwierzyć) i dorabia nowe.

No. 1427481

>>1427411
Ogólnie to zorientowałam się że ona jest wciąż aktywna w necie dopiero w tym roku, gdzie na jakiejś imprezie kompletnie nieznani mi ludzie zaczęli gadać o Kiciputku, a potem temat zszedł na SuS i Prezydentkę Internetu. Byłam w szoku, że są ludzie spoza tej niszy internetowej, którzy w ogóle o tym słyszeli, a tymczasem wygląda na to, że pół polskiego internetu o tym plotkuje.

No. 1427510

>>1427411
>chyba nie może odpokutować tej sprawy, bo widziałam że nadal podlizuje się Q w komentarzach na jej soszialach, kek.
Niesamowite. przejmuje się jakąś Q, a w ogóle nie poczuwa się do wiy w sprawie dręczenia nastolatek, stalkowania ich, szukania prywatnych danych, podpierdalania ich znajomych że "hej, wasza kumpela pisze żałosny fanfik, został objechany przez mega cool super analizatornię czyli rpzez nas xDD" to już nie? Pal sześć Q, to czyni je największymi krowami i gównianymi osobami. Nigdzie indziej na świecie nie widziałam takiego "fenomenu", nigdzie na świecie nie ma czegoś takiego, jak analizatornie. moim zdaniem I TAK zrobił się wokół tego zbyt mały szum. mają szczęście, że ktoś nie zgłosił ich do Uwagi na przykład lol. podstawy mieli, bo nie o komcie już chodzi, a o stalking i osobistości ze sceny politycznej, powiedzmy.

No. 1427574

>>1427510
>Nigdzie indziej na świecie nie widziałam takiego "fenomenu", nigdzie na świecie nie ma czegoś takiego, jak analizatornie
Akurat zagraniczne analizatornie istniały, określało się to mianem "sporking", ale paradoksalnie ten fenomen miał swoje apogeum w I połowie lat 00. i zaczął zanikać mniej więcej w tym samym okresie kiedy polskie analizatornie zaczęły się robić popularne. Nigdy nie słyszałam jednak, żeby zagraniczni sporkerzy łazili za autorami fanfików i wdawali się z nimi w jakieś wojenki.

No. 1427592

File: 1669847960396.png (187.21 KB, 239x323, topmodel.PNG)

Dla moich fellow oglądaczek top model; twarz konkurencji dla Belli Hadid zdaniem jury / produkcji programu lmao

No. 1427694

>>1427592
Też oglądałam i śmiałam się z tego haha. Jeśli to jest top twarz modelingu, to każdy Patryk, Łukasz czy Klaudiusz z 2B powinien też być top model
Ciekawe, czy by tak śpiewali i zachwycali się, gdyby nie wiedzieli, że to trans.

No. 1427696

File: 1669851925733.jpg (93.04 KB, 980x552, 45fbc6747552a71c25e62365902483…)

Misbhv jest warszawską marką odzieży (naprawdę brzydkiej odzieży), która zdobyła sławę za granicą i jest noszona przez takie gwiazdeczki jak Rihanna, Bella Hadid, Asap Rocky, Kylie Jenner itd. Wielka renoma itd. Tymczasem notorycznie wychodzi na jaw, że w Misbhv masowo kopiują, jebią plagiatami na lewo i prawo po prostu. i to nie jakieś tam rysuneczki z google graphics, tylko jadą jak idzie, grafiki z bardzo znanych płyt, innych marek, obrazki artystów itd. Zaczynali od pastiszowania popularnych marek Channel, YSL i innych. Takie rzeczy już dawno hulały w necie i świecie mody, ale wówczas nikt tego nie sprawdzał (2008), wydawało się, że to takie rewolucyjne. Od tej pory marka regularnie popełnia plagiaty, np kopiowanie grafik z okładek starych płyt z usunięciem logo, oczywiście za wielkie pieniądze (tshirt za 800+). Zerżnęli np. zespołu Whitesnakes. Natalia Maczek zapytana na spotkaniu ze studentami o całą sprawę tłumaczy, że Whitesnakes wydali tylko dwie czy trzy płyty, a jego założyciel… jest dziś bezdomnym. Przez długi czas nikt im tego nie wytykał. W mediach panowała zmowa milczenia, bo jak to, sukces Polaków, nie wolno!

Pewnego dnia Misbhv bez pozwolenia użyło na koszulkach pracy artysty zwanego Hqeivy, a artysta upomniał się o swoje. (I to dlatego, że Wirski sam się wsypał!) Tomaszek Wirski (jeden z właścicieli obok Natalii Maczek) zaczął się głupio tłumaczyć, że to wina byłego projektanta marki, a potem zaproponował artyście odszkodowanie w postaci kuponu zniżkowego wartości 2000 euro na ubrania Msbhv .xD I jeszcze miał po tym czelność zasugerować dalszą współpracę (could be fun!) tak robili z wieloma innymi ludźmi, których orżnęli.

Fotograf odkrył jednak, że jego zdjęcia użyto nie na jednej szmacie, ale na 7 różnych strojach. Wtedy Hqeivy chciał już rekompensaty finansowej, a Wirski zniknął i pousuwał wszystkie posty z koszulkami i udawał, że sprawy nie było. Wtedy w końcu wybuchł skandal i media się o tym rozpisały. (Poza Vogue, oczywiście). W komentarzach natomiast pisał, że Hqeivy chce fejmu i próbuje się wypromować jego kosztem (lmao)

Pierwszą osobą, która odważyła się wypomnieć im plagiat była facebookowa strona Fucksfashion i teraz też opisała wszystko. Wirski wówczas dostał spergataku i zaczął dostarczać prawdziwego mleka w komentarzach pod spodem. Twierdził m.in. że łamie wszystkie zasady pracy Fucks Fashion łamie łamie wszystkie zasady pracy dziennikarza zawarte w Karcie Etycznej Mediów z 1995 roku. kekkk przeczytajcie same.

Najśmieszniejsze jest to, że jedno i drugie studiowało prawo, ale chyba nie uważali na zajęciach z copyrightu lel

Dodam wszystkie screeny u dołu. Możecie też poczytać ze źródeł:
https://natemat.pl/334789,wszystkie-grzechy-misbhv-co-ma-na-sumieniu-najbardziej-znana-polska-marka
Tu jest ogólnie o początkach marki, jak zdobyli sławę i co się działo dalej
https://www.proto.pl/aktualnosci/burza-wokol-misbhv-marka-oskarzona-o-naruszenie-praw-autorskich
Tu artykuł tylko o dramie związanej z Hqeivy
https://www.facebook.com/fashionfuc/posts/865106474231012/
Tutaj post na Fucks Fashion
https://fashionbiznes.pl/klamstwa-misbhv/
Inne przykłady plagiatów

No. 1427698

File: 1669851995522.jpg (92.37 KB, 640x800, Msbhv1.jpg)

mail, który Wirski wysłał do fotografa. Sam wywołał wilka z lasu, lol. ten kupon na szmaty za 2000 euro mnie rozwala, tego 2000e starczy tylko na 2 kurtki/2 koszulki w ich sklepie

No. 1427700

File: 1669852045852.jpg (98.9 KB, 601x750, mail1.jpg)

odpowiedź Hqeivy

No. 1427701

File: 1669852100154.png (603.2 KB, 770x1680, hq.png)

sytuacja opisana przez autora zdjęć online

No. 1427702

File: 1669852132024.png (421.27 KB, 1200x675, screen3_4.png)

korespondencja między Hqueivy a Fucks Fashion

No. 1427704

File: 1669852167996.png (1.16 MB, 804x2592, ff.png)

Artykuł na Fucks Fashion

No. 1427710

File: 1669852330167.png (93.29 KB, 680x848, wirski1.png)

i wreszcie zajebiście mądre komentarze Thomaska Wirskiego!

No. 1427713

File: 1669852358737.png (195.95 KB, 752x1222, wirski2.png)


No. 1427714

File: 1669852396293.png (393.65 KB, 770x3228, komentarze.png)

ludzie miażdżą go w komentarzach, aż miło poczytać >>1427713

No. 1427715

File: 1669852440863.png (735.45 KB, 1200x675, screen_14.png)

Dodatkowe lub usunięte komentarze Wirskiego

No. 1427717

File: 1669852486409.jpg (232.8 KB, 750x907, screen1_11.jpg)

>>1427715
nie mam pojęcia, jak to się skończyło. Pewnie nijak.

No. 1427725

>>1427696
lol sorry za błędy i dziwne powtórzenia w pewnym momencie, dałam posta bez zredagowania i teraz widzę, że kopiowałam i wklejałam tę kartę etyczną i mi się zdanie całkiem rozwaliło

No. 1427736

aha, no i Hqevy to według różnych źródeł raz fotograf, raz fotografka, nie wiem, jak jest poprawnie, ale dobra, wszystko jedno.

No. 1428192

jak mnie wkurwia to ciągłe nagabywanie ludzi na wsi w kwestii smogu. kilkadziesiąt lat temu nie było wywozu śmieci i ludzie palili w piecach wszystko co popadnie i smogu nie było. jedyne co się zmieniło przez te lata to to, że ludzie mają więcej samochodów i mamy więcej fabryk. zamiast nałożyć jakieś ograniczenia na przedsiębiorstwa i wspierać transport publiczny to zwalają wszystko na 'stare piece'.

No. 1428213

>>1428192
co to za problem, żeby wsiury przestały palić plastikiem?

No. 1428224

>>1428192
>jedyne co się zmieniło przez te lata to to, że ludzie mają więcej samochodów i mamy więcej fabryk.
Rozumiesz problem to czemu głupio pytasz?

No. 1428229

>>1428213
>kilkadziesiąt lat temu nie było wywozu śmieci i ludzie palili w piecach wszystko co popadnie i smogu nie było
umiesz czytać czy nie? to nie palenie plastikiem jest największym problemem. ludzie wydadzą oszczędnosci na wymiane piecow albo mandaty a smog nadal bedzie.

No. 1428253

>>1427696
>>1427710
Ale pretensjonalny typ, wielki art director i przedsiębiorca kradnie czyją prace a potem przypierdala się do "profanacji języka ojczystego", komedia; najwyraźniej "profanacja" praw autorskich jest ok w porównaniu.
W ogóle nie słyszałam o tym, dzięki za juicy screeny, zawsze najśmieszniej jak z typów takich jak ten wyłażą buraki które wykłócają się w internecie. Szkoda że ciężko znaleźć cokolwiek więcej jak to się rozwinęło, i wygląda na to że totalnie się rozeszło po kościach bez konsekwencji (jako że nawet o tym nie słyszałam) a misbhv nadal ma bardzo dobrą reputację… metoda zwalenia na szeregowego pracownika zawsze się sprawdza I guess.
W ogóle jeśli chodzi o płeć fotografa/fki, to tego nie idzie znalezc mam wrażenie; szkoda że fucks fashion sie nie podzieliła skąd wie skoro wie.

No. 1428305

>>1428229
kilkadziesiąt lat temu nikt nie badał czystości powietrza xD

No. 1428407

File: 1669902757348.jpg (207.82 KB, 945x1615, cb847230aa91b331c23585ac905ddd…)

>>1428253
Na jednej ze stron był jeszcze opis innej dramy. Kiedy PIS wprowadził nowe regulacje dotyczące aborcji i kobiety wyszły protestować, para fotografów wzięła drona i robili zdjęcia i filmiki protestów. Te filmy zresztą później zostały użyte w CNN i BBC, bo TVP kręciło zgoła inną narrację. MISBHV oczywiście podpierdolili zdjęcie i próbowali się podpiąć pod problem. Wygląda na to, ze sprawa poszła do sądu. ale też nie wiem, jak się skończyło

No. 1428415

>>1428407
To nie zdziwiłabym się gdyby mieli na koncie jeszcze wiele kradziezy tego typu ale od artystów tak małych że najprawdopodobniej nigdy nikt tego nie znajdzie

No. 1428431

>>1428415
tak, zobacz linki, które podałam. Jest tam dużo przykładów grafik, które ukradli. Oni kradną od grafik mało znanych zespolów po rzeczy z pinteresta

No. 1429258

Swoją drogą, jest tu ktoś jeszcze na chlebtubie? Jakimś cudem mnie tam przyjęli, więc zaglądam tam sporadycznie dla beki. Ich permanentny ból dupy o straszne terfy (tw), które literalnie zabijają tranzole samym swoim istnieniem mnie nieustannie bawi.

No. 1429656

>>1429258
Ja jestem ale jako że rzadko wchodze na fb to też już rzadko widze cokolwiek stamtąd, ale pamiętam ten maxiwoke klimacik

No. 1429743

>>1429258
Dostałam tam bana, o ile pamiętam za śmianie się z… picia moczu

No. 1430137

>>1429743
No nie nonka, jak mogłaś tak kinkszejmować



Delete Post [ ]
[Return] [Catalog]
[ Rules ] [ ot / g / m ] [ pt / snow / w ] [ meta ] [ Matrix ] [ Discord ]